Jaką chmurę wybrać dla firmy

  • Maciej Cierniak
opublikowano: 22-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Od wybuchu pandemii coraz więcej przedsiębiorców stawia na przechowywanie danych w chmurze. Jakie rozwiązania są popularne i w którym kierunku rozwija się oferta dla firm?

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Dlaczego MŚP przekonują się do chmury?
  • Jakie są rodzaje rozwiązań cloudowych?
  • W jakim kierunku rozwija się rynkowa oferta?

Chmura obliczeniowa jest narzędziem, dzięki któremu firmy i odbiorcy indywidualni mogą korzystać z zasobów informatycznych (np. baz danych lub mocy obliczeniowej) bez konieczności posiadania fizycznej infrastruktury IT. Postęp technologiczny sprawił, że małe firmy mogą dysponować równie dużą mocą obliczeniową i przestrzenią przechowywania danych, co duże przedsiębiorstwa, które stać na złożoną wewnętrzną infrastrukturę IT.

– Korporacje nieustannie wprowadzają usprawnienia, żeby być na bieżąco z trendami i odpowiadać na potrzeby klientów. Co w takiej sytuacji mają zrobić właściciele małych i średnich firm, których nie stać na duże inwestycje? Powinni korzystać z nowoczesnych technologii, co da im większą kontrolę nad biznesem, wydatkami oraz zrzucenie z siebie ciężaru niektórych zadań. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest przeniesienie infrastruktury IT do chmury, co daje bezpieczne przechowywanie danych i większą przestrzeń dyskową – tłumaczy Rafał Torz, dyrektor handlowy sprzedaży bezpośredniej w Konica Minolta Business Solutions Polska.

Jest kilka modeli biznesowych rozwiązań chmurowych, które może wybrać przedsiębiorca. Różnią się one strukturą własności wykorzystywanego sprzętu komputerowego. W przypadku modelu biznesowego chmury publicznej duzi dostawcy mający rozbudowaną bazę sprzętu informatycznego mogą udostępniać swoje zasoby klientom - za stałą lub zmienną opłatą.

Można wybrać również model chmury prywatnej, w ramach którego klient pozostaje formalnym właścicielem i wyłącznym dysponentem użytkowanej infrastruktury, jednak zarządza nią (często w odległej lokalizacji) firma odpowiedzialna za chmurę. Stosunkowo szybko rozwija się model chmury hybrydowej (łączącej ściśle chmury publiczne i prywatne), jednak wciąż ma on mały udział w rynku. Kolejną z form, bez wątpienia najbezpieczniejszą pod względem podatności na awarie, jest środowisko wielochmurowe, w którym informacje rozproszone są w dużej liczbie mniejszych chmur prywatnych i publicznych.

SaaS, PaaS, a może IaaS?

Jeśli chodzi o produkty chmurowe, można wyróżnić trzy rodzaje. Najpopularniejszy z nich, Oprogramowanie jako Usługa (SaaS), jest najmniej skomplikowany. Umożliwia on klientowi działanie na już gotowych aplikacjach, wdrożonych do obsługiwania przez usługodawcę. Takie rozwiązanie zmniejsza jednak pole manewru klientom, którzy mogliby chcieć wdrożyć własne aplikacje. Dla tej grupy przeznaczone są produkty typu Platforma jako Usługa (PaaS). Dają one przedsiębiorstwu dowolność we wdrażaniu własnych aplikacji do istniejącego systemu. Jeśli jednak taka elastyczność usługi klientowi nie wystarcza, może on zbudować własny system na zasobach fizycznych usługodawcy. Tak funkcjonuje model Infrastruktura jako Usługa (IaaS). Jednak jest on mało popularny, głównie ze względu na wysokie koszty zatrudniania wyspecjalizowanej kadry potrzebnej do budowani systemu oraz rzadkość występowania takiej potrzeby.

Jak wynika z raportu firmy Konica Minolta Business Solutions, dwa ostatnie wymienione rodzaje rosną w rokrocznym tempie około 30 proc. Wciąż jednak to SaaS jest zdecydowanym liderem rynku.

Zalety chmury

Co dają rozwiązania cloudowe? Oprócz zdjęcia z klienta częściowo lub w całości odpowiedzialności za infrastrukturę IT, umożliwiają decentralizację prowadzenia biznesu. Dane i zasoby firm nie muszą być trzymane w serwerowni w siedzibie firmy. Dostęp do nich może mieć każdy zweryfikowany użytkownik w każdym zakątku globu, pod warunkiem posiadania odpowiedniego połączenia internetowego. Umieszczenie danych w chmurze w znacznym stopniu ułatwia dostęp do nich dla osób z rożnych lokalizacji, np. podczas spotkań biznesowych.

Trudno zatem dziwić się temu, że coraz więcej przedsiębiorców stawia na nowinki technologiczne i przekonuje się do chmury. Jak donosi badanie Deloitte, 30 proc. polskich firm korzysta z chmury publicznej, a 35 proc. - z prywatnej, przy czym spośród tych pierwszych większość ogranicza się do jednego dostawcy. Jedynie 4 proc. przedsiębiorstw używa chmury hybrydowej.

Warto zaznaczyć, że pandemia COVID-19 wymusiła zmianę przyzwyczajeń dotyczących zarządzania danymi, a także codziennego działania organizacji. Firmy z dnia na dzień musiały przenieść się do przestrzeni wirtualnej, przy okazji wypracowując wiele rozwiązań umożliwiających pracownikom sprawną komunikację z kadrą zarządzającą i klientami.

– Taka zmiana funkcjonowania przedsiębiorstw przyniosła za sobą szereg komplikacji w kluczowych obszarach biznesowych, zarówno tych, które umiejscowione są bezpośrednio w organizacji, jak i tych, w których realizowane są procesy angażujące klientów czy kooperantów. Powodowało to obawy ze strony pracowników i pracodawców dotyczące bezpieczeństwa danych – mówi Michał Bojanowski, business development manager w Konica Minolta Business Solutions Polska.

W odpowiedzi na wspomniane obawy dostawcy usług rozwinęli wachlarz rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa chmury. Główną zasadą cyberochrony jest polityka “zero zaufania”, w myśl której każdorazowo trzeba weryfikować tożsamość wszystkich urządzeń podłączanych do chmurowej sieci. Dlatego powstały m.in. systemy weryfikacji wieloskładnikowej (ang. MLA - multi-level authentication).

Poznaj program konferencji “Umowy IT - aspekty prawne i praktyczne”, 1-2 grudnia 2022, Warszawa >>

Trendy dotyczące chmur

Na rynku widać znaczny wzrost możliwości skalowalności chmury obliczeniowej. Oznacza to w skrócie przekształcanie chmury w usługę, za którą płaci się według zużycia, a zakres opcji dostosowuje do swoich potrzeb. To ważne dla firm, które działają sezonowo lub od projektu do projektu, w związku z czym mają okresy przestoju, w których nie potrzebują niektórych usług.

– W czasach, kiedy musimy szybko dostosowywać się do zmieniających się z dnia na dzień warunków, elastyczność i skalowalność chmury są nie do przecenienia - właściwie dla każdej branży – mówi Rafał Torz.

Jednym z czynników, który w najbliższych latach ma napędzać rynek rozwiązań chmurowych, jest tzw. edge computing. To model rozproszenia danych w chmurze. Działa ona w nim jako spoiwo dla współdziałających w dużej sieci połączonych urządzeń. Jak mówią eksperci, w przyszłości większość działań będzie przeprowadzona z poziomu użytkownika, a chmura będzie służyła sprawnemu połączeniu ich w sieć.

Chmura ma również duże znaczenie dla przesyłania danych do druku. Firmy rozwijające technologie przesyłania danych zwróciły bowiem uwagę na problemy związane z koniecznością drukowania wielu dokumentów w rozproszonym środowisku biznesowym. Chmura umożliwia takim organizacjom sprawne drukowanie bez konieczności instalowania specjalnych sterowników na każdym użytkowanym urządzeniu. Aż 39 proc. średnich i dużych firm wprowadziło już jakąś formę zarządzania drukiem za pośrednictwem chmury. Dwie trzecie ankietowanych przewiduje, że przed 2025 r. firmy, w których pracują, w większym stopniu wdrożą rozwiązania druku w chmurze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane