Jaki region, takie benefity i płace

Mirosław Konkel
28-12-2017, 22:00

Polskim firmom ostatnio się wiedzie, ale pracownicy tego raczej nie odczuli.

Najatrakcyjniejsze wynagrodzenia w Polsce są na Mazowszu, przy czym średnią znacząco podwyższa aglomeracja warszawska — mają tam swoje siedziby międzynarodowe korporacje, które na potęgę zatrudniają wysokiej klasy specjalistów, mogących przebierać w ofertach i dyktować pracodawcom warunki finansowe. Powyżej 6 tys. zł brutto w województwie mazowieckim zarabia 37 proc. pracowników. Prawie połowa (47 proc.) ma płacę między 3 a 6 tys. zł. Niemal co piąty (18 proc.) musi zadowolić się kwotą poniżej 3 tys. zł — wynika z badania serwisu Pensjometr.pl należącego do portalu rekrutacyjnego Monster Polska. Krezusami są dyrektorzy i kierownicy marketingu oraz menedżerowie IT, ze średnią 12,3 tys. zł. Niewiele gorzej opłacani są radcy prawni i adwokat (11,7 tys. zł), dilerzy i traderzy (11,2 tys. zł), a także analitycy IT (10,6 tys. zł). Na drugim biegunie uposażenia sytuują się pracownicy administracyjni (3,1 tys. zł), magazynierzy (2,9 tys.) i sprzedawcy (2,6 tys. zł). Na kokosy nie mogą liczyć także asystenci (3,3 tys. zł) i specjaliści ds. obsługi klienta (3,2 tys. zł) — to stanowiska o dużej rotacji, często zajmowane przez absolwentów i osoby z niewielkim doświadczeniem zawodowym. Ogólnie dobra sytuacja gospodarcza nie przekłada się na oszałamiające pensje.Najwięcej pracowników w 12 województwach zarabia między 2 a 3 tys. zł. W województwie warmińsko-mazurskim dotyczy to 45 proc. zatrudnionych, w lubelskim — 39 proc., a w podkarpackim — 38 proc. Na Podlasiu wynagrodzenie poniżej 3 tys. zł dostaje 36 proc. badanych. Podobne wskaźniki odnotowano w województwach: śląskim (32 proc.), pomorskim, łódzkim i zachodniopomorskim (po 28 proc.). Natomiast średnie dla lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego i małopolskiego wynoszą odpowiednio 27, 26, 23 i 22 proc. Z drugiej strony, powiększa się grono zarabiających powyżej 10 tys. zł. W województwie podlaskim takich osób jest 1 proc., w kujawsko-pomorskim — 5 proc., a w dolnośląskim 6 proc. W tej kategorii znowu triumfuje Mazowsze (9 proc.). — Polska mapa wynagrodzeń jest bardzo zróżnicowana. Niektóre miejscowości, regiony i branże wyraźnie odstają od średniej krajowej. Niemal powszechnym zjawiskiem, świadczącym o stabilności rynku, jest rekordowo niska stopa bezrobocia — komentuje Joanna Żukowska, ekspertka z MonsterPolska.pl. Nie zachwyca również polityka benefitowa firm. Przedsiębiorcy zapewniają, że z powodu problemów personalnych kuszą kandydatów prywatną opiekę zdrowotną, kartami sportowymi i dodatkowym ubezpieczeniem. Te świadczenia są jednak rzadsze, niż wynika to z deklaracji pracodawców. Nawet darmowe napoje to wyjątek. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jaki region, takie benefity i płace