Jakość i etaty zaważą na przetargach

Lada dzień do konsultacji społecznych trafi projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych. Dzięki niemu uratujemy unijne fundusze

Po ponad 40 nowelizacjach przepisów przetargowych przyszedł czas na… kolejną. Wczoraj zespół ds. zamówień publicznych przy Radzie Dialogu Społecznego (RDS) rekomendował resortowi rozwoju rozpoczęcie prac nad projektem zmian, dzięki którym wdrożymy unijne dyrektywy. Wprowadzimy m.in. cyfryzację procesu zamówień publicznych i możliwość żądania przez zamawiających od uczestników przetargów tylko tych dokumentów, których sami nie mogą uzyskać, np. z sieci.

KONIECZNOŚĆ:
Zobacz więcej

KONIECZNOŚĆ:

Dzięki nowelizacji, popieranej przez zespół ds. zamówień publicznych przy RDS, którym kieruje Marek Kowalski, unikniemy problemów z realizacją inwestycji współfinansowanych z funduszy unijnych. Inaczej w wielu projektach borykalibyśmy się z finansowymi korektami, a wielu wykonawców mogłoby zbankrutować. ARC

Unijne przepisy wprowadzają też partnerstwo innowacyjne, dzięki któremu preferowane będzie stosowanie nowoczesnych technologii, czy też możliwość oceny oferty na podstawie ekonomicznej wartości związanej z cyklem życia produktu lub kosztami eksploatacji. Czas nagli. Przepisy unijne musimy wdrożyć do kwietnia 2016 r. Jeśli nie zdążymy, Komisja Europejska może wstrzymać nam fundusze z perspektywy 2014-20.

Praca i cena

Nowelizując ustawę, wprowadzimy jednak nie tylko unijne zalecenia. — Zdecydowaliśmy się poprzeć nowelizację, w której oprócz wdrożenia dyrektyw Komisji Europejskiej wprowadzimy także kilka zmian do obowiązujących obecnie przepisów — mówi Marek Kowalski, przewodniczący zespołu przy RDS. Chodzi m.in. o wprowadzenie wymogu zatrudniania pracowników na etaty tam, gdzie wymaga tego charakter wykonywanej pracy (obecnie jest to fakultatywne).

— To zapis, który możemy zaakceptować, pod warunkiem że zatrudnienie na etat będzie na czas określony. Kontrakt zawieramy na 2-3 lata i na tyle możemy zatrudniać personel, bo przecież nie mamy pewności, czy po jego zakończeniu zdobędziemy kolejny na podobnych warunkach — uważa Zbigniew Kotlarek, prezes Polskiego Kongresu Drogowego. Na tym nie koniec.

— Druga z istotnych zmian dotyczy stosowania jakościowych kryteriów oceny ofert, mogących stanowić nawet 40 proc. — dodaje Marek Kowalski. W poprzednich latach większość zamawiających oceniała oferty, kierując się wyłącznie ceną, ale dzięki wcześniejszym nowelizacjom zalecono stosowanie także innych kryteriów. Nie zrewolucjonizowało to jednak rynku zamówień publicznych, bo zamawiający, oprócz ceny, punktowali głównie czas dostawy czy realizacji zamówienia oraz okres gwarancji.

Wszyscy wykonawcy, przymykając oko na ryzyko, obiecywali w przetargach najdłuższe z wymaganych przez inwestorów okresów gwarancyjnych i najkrótsze z realizacyjnych. Wygrywali więc ci, którzy… zaproponowali najniższą cenę. Czy obecna propozycja wprowadzi realne zmiany i pozwoli odejść od dyktatu najniższej ceny?

— To propozycja idąca w dobrym kierunku, bo dotychczas stosowanie kryteriów pozacenowych było fikcją. Musimy jednak poznać szczegóły projektu, by ocenić, jak w praktyce sprawdzą się proponowane zmiany — uważa Zbigniew Kotlarek.

W nowelizacji przewidziano też, że przedstawiciele zamawiający przygotowujący przetarg będą także sprawdzać jego realizację. Większe uprawnienia zyska też rada przy Urzędzie Zamówień Publicznych, której członkowie będą wybierani w trybie kadencyjnym.

Zamrażarka lub niszczarka

Marek Kowalski przewiduje, że projekt nowelizacji może zostać przedstawiony jeszcze w tym tygodniu. Jego zdaniem, do niszczarki trafić powinna natomiast nowa ustawa przetargowa, pozostawiona przez poprzedników.

Rząd Platformy Obywatelskiej przyjął ją tuż przed ubiegłoroczną rezygnacją. Ministerstwo Rozwoju, obawiając się, że nie zdążymy do kwietnia wdrożyć unijnych przepisów, planowało pierwotnie przejąć projekt poprzedników. Wśród przedsiębiorców budził on jednak mnóstwo kontrowersji (podczas konsultacji zgłoszono ponad 700 uwag i większość z nich nie została uwzględniona). © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jakość i etaty zaważą na przetargach