Jakub Ryba wyjdzie z aresztu

opublikowano: 18-04-2019, 22:00

Sąd Okręgowy odrzucił wniosek prokuratora i nie przedłużył aresztu dla byłego zarządzającego Altus TFI. Za Osieckiego poręczyli znani biznesmeni.

W czwartek o 10.30 rozpoczęła się rozprawa, na której sąd rozpatrywał wniosek prokuratury o przedłużenie aresztu dla Jakuba Ryby o kolejne trzy miesiące. O godz. 14 ogłosił, że wniosek jest nieuzasadniony, co oznacza, że Jakub Ryba, były zarządzający Altus TFI, wkrótce opuści areszt. Sąd nie orzekł przy tym żadnych innych środków zapobiegawczych, oddając tę decyzję prokuraturze. Jakub Ryba trafił do aresztu w sierpniu 2018 r. po tym, jak prokuratura zarzuciła mu współuczestnictwo w zmowie, która doprowadziła do szkody na rzecz GetBacku. Chodziło o transakcję zakupu przez GetBack akcji EGB Investments od funduszy zarządzanych przez Altus TFI.

Jakub Ryba, były zarządzający Altus TFI, spędził w
areszcie w sumie blisko sześć miesięcy. Sąd zdecydował, że nie ma powodu, by
siedział w nim dłużej.
Zobacz więcej

ODZYSKANA WOLNOŚĆ:

Jakub Ryba, były zarządzający Altus TFI, spędził w areszcie w sumie blisko sześć miesięcy. Sąd zdecydował, że nie ma powodu, by siedział w nim dłużej. Fot. ARC

Po odwołaniu obrony w listopadzie sąd zdecydował na zamianę środka zapobiegawczego z aresztu na poręczenie majątkowe w wysokości 1 mln zł w gotówce. Po wpłaceniu tej kwoty Jakub Ryba opuścił areszt. Jednak dwa miesiące później Sąd Najwyższy rozpatrujący odwołanie prokuratury zmienił orzeczenie i wydał nakaz doprowadzenia do aresztu. Areszt wygasa 22 kwietnia, ale obrońcy biznesmena liczą, że prokurator zgodzi się wypuścić go na wolność jeszcze przed świętami. W czwartek sąd zajmował się także wnioskiem o areszt na kolejne trzy miesiące dla Piotra Osieckiego, byłego prezesa Altusa, który został aresztowany jednocześnie z Jakubem Rybą, z takimi samymi zarzutami.

Na rozprawę stawiło się kilkunastu przedstawicieli świata biznesu, m.in. Zbigniew Jakubas, Marian Owerko, Maciej Wandzel, Jacek Lewandowski, Adam Niewiński czy Paweł Rymarz, by złożyć poręczenia osobiste za to, że Piotr Osiecki po wyjściu z aresztu nie będzie się ukrywał ani mataczył. Poręczenia pisemne złożyło jeszcze szersze grono, m.in. Jacek Szwajcowski, Michał Sołowow, Mariusz Książek, Jacek Rutkowski, Dariusz Grzeszczak, Cezary Kucharski i prof. Leszek Balcerowicz. Po trzygodzinnej rozprawie sąd zdecydował, że wyrok ogłosi po zamknięciu tego wydania „PB”.

O tym, jak zakończyła się sprawa Piotra Osieckiego, przeczytasz na www.pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy