Jamajka daleka od porozumienia

opublikowano: 20-11-2017, 22:00

Niemcy znalazły się w najgłębszym kryzysie konstytucyjnym nie tylko od zjednoczenia w 1990 r., lecz również od powstania w 1949 r. NRF/RFN w części zachodniej.

Mimo ostrej kampanii, 24 września wybory do Bundestagu zakończyły się bez sensacji, ponieważ elektorat odpowiadał na pytanie „Kto zostanie nowym kanclerzem federalnym i dlaczego czwarty raz Angela Merkel”. Pierwsze miejsce chadecji CDU/CSU (drugi człon stanowi partia działająca tylko w Bawarii) pod wodzą dotychczasowej szefowej rządu było oczywistością. Skonstruowanie koalicji okazało się jednak zadaniem tak trudnym, że do tej pory trwa pat i najpotężniejsze państwo UE znalazło się w najgłębszym kryzysie konstytucyjnymnie tylko od zjednoczenia Niemiec w 1990 r., lecz również od utworzenia w 1949 r. NRF/RFN w części zachodniej.

Pech Angeli Merkel polega na tym, że nie mogą się dogadać jej mali koalicjanci.
Zobacz więcej

Pech Angeli Merkel polega na tym, że nie mogą się dogadać jej mali koalicjanci. Forum

Liczba mandatów wykluczyła rządzenie CDU/CSU z samymi liberałami z FDP lub tylko z Zielonymi. Odnowienie wielkiej koalicji z SPD nie wchodzi w grę ze względu na postawę socjaldemokratów, którzy marzyli o przejęciu sterów, lecz wypadli bardzo kiepsko. Dlatego realnie możliwa jest tylko znacznie obniżająca sprawność rządzenia umowa chadecji z oboma wspomnianymi małymi partnerami. Zgodnie z barwami partii byłaby to koalicja czarno-żółto-zielona, od flagi Jamajki zwana jamajską. Egzotyką jest jednak nie tylko jej symbolika, lecz polityczna proza — różnice gospodarczo- -społeczne, szczególnie między FDP a Zielonymi, są wręcz biegunowe.

W związku z tym kanclerz i stary rząd funkcjonują ze statusem władzy tymczasowej. Radykalnie osłabia to pozycję Angeli Merkel, która uznawana była za najpotężniejszą kobietę świata. Jej odejścia najgłośniej domaga się Alternatywa dla Niemiec, która pierwszy raz weszła do Bundestagu, ale otoczona została przez inne partie kordonem. Paradoks polega na tym, że konstytucja RFN nie przewiduje możliwości samorozwiązania Bundestagu, a kanclerz nie może postawić wniosku o wotum zaufania, ponieważ… nie została jeszcze zatwierdzona przez parlament na nową kadencję. Ostatecznym wyjściem byłyby kolejne wybory, ale dopiero po wyczerpaniu skomplikowanej procedury. Mógłby powstać również rząd mniejszościowy, ale to zależałoby od SPD. W każdym razie Angela Merkel staje przed największym wyzwaniem w swojej błyskotliwej karierze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Jamajka daleka od porozumienia