Jan Paweł II: Polska była zawsze częścią Europy

Przemek Barankiewicz
19-05-2003, 16:49

(PAP) - Polska zawsze stanowiła ważną część Europy i dziś nie może wyłączać się z tej wspólnoty - powiedział w poniedziałek papież Jan Paweł II, zwracając się do zebranych na Placu św. Piotra 20 tysięcy uczestników Narodowej Pielgrzymki Polaków.

W swym wystąpieniu prezydent Aleksander Kwaśniewski wskazał, że Polska i Polacy mają szczególny dług wdzięczności wobec papieża.

"Nie byłoby polskiej wolności bez papieża-Polaka, bez jego wizji, postawy i działania".

Okazją do spotkania były 83. urodziny papieża, 25 lat pontyfikatu i niedzielne kanonizacje bpa Józefa Sebastiana Pelczara i Matki Urszuli Ledóchowskiej.

Zwracając się do pielgrzymów, Ojciec Święty podkreślił, że "Europa potrzebuje Polski" a "Polska potrzebuje Europy".

"Wprawdzie (ta wspólnota) na różnych płaszczyznach przeżywa kryzysy, ale (...) stanowi jedną rodzinę narodów, opartą na

wspólnej chrześcijańskiej tradycji" - podkreślił Jan Paweł II.

Powiedział, że "wejście w struktury Unii Europejskiej na równych prawach z innymi państwami jest dla naszego narodu i bratnich narodów słowiańskich wyrazem jakiejś dziejowej sprawiedliwości, a z drugiej strony może stanowić ubogacenie Europy".

"Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej" - tymi słowami papież podkreślił znaczenie poszerzenia Unii na kraje Europy

Środkowowschodniej. "To jest wielki skrót - dodał - ale bardzo wiele się w tym skrócie mieści wielorakiej treści". Patronką

zjednoczonej Europy nazwał św. Jadwigę, "Panią Wawelską", którą kanonizował podczas pielgrzymki do Polski w 1999 roku.

Jan Paweł II podkreślił, że proces poszerzenia UE jest "wielkim wyzwaniem", jakie współczesność "stawia przed nami i przed wszystkimi krajami, które na fali przemian politycznych w regionie tak zwanej Europy Środkowowschodniej wyszły z kręgów ateistycznego komunizmu".

W tym kontekście zaapelował o "aktywne budowanie wspólnoty ducha w oparciu o wartości, które pozwoliły przetrwać dziesięciolecia programowej ateizacji". Wezwał też, "aby sumienie polskiego narodu było kształtowane w oparciu o Boże przykazania". "Nie przestaję się o to modlić" - powiedział.

Jan Paweł II przestrzegł przed zagrożeniami, "jakie w życiu poszczególnych osób i całego społeczeństwa mogą pojawić się wraz z wolnością pozbawioną norm moralnych".

Przypominając swoje liczne spotkania z rodakami, a szczególnie pielgrzymki do ojczyzny, Jan Paweł II podkreślił, że "były (one) niezwykłym dzieleniem się świadectwem wiary, która wyrasta z wiary ojców i tworzy ten szczególny klimat życia i szeroko pojętej kultury, który stanowi o tożsamości narodu".

Na zakończenie audiencji papież nieoczekiwanie włączył do przemówienia wątek osobisty. Powiedział: "Wczoraj w godzinach

popołudniowych zakończyłem 83. rok życia i wkroczyłem w 84.", na co około 20 tysięcy pielgrzymów odpowiedziało mu pieśnią "Sto lat" i rytmicznymi oklaskami.

Jan Paweł II powiedział też: "Coraz pełniej uświadamiam sobie, że stale bliższy jest dzień, w którym trzeba będzie stanąć przed Bogiem z całym tym życiem: z okresem wadowickim, z okresem krakowskim i z okresem rzymskim". Wyraził serdeczne podziękowanie uczestnikom Narodowej Pielgrzymki. Powiedział, że "bardzo ceni sobie te odwiedziny" i udzielił wszystkim błogosławieństwa. Potem przyjął 250 darów od różnych polskich instytucji.

Z podziękowaniami papież zwrócił się również do prezydenta Kwaśniewskiego, który wcześniej dziękował Ojcu Świętemu "za

wielki, wspaniały dar, jakim dla naszej Ojczyzny, dla wszystkich Polaków, jest trwający już 25 lat pontyfikat". W tym czasie -

powiedział prezydent - "świat, Europa, Polska odmieniły się nie do poznania. Nie dokonałoby się to bez (...) papieża-Polska, papieża-Słowianina, Europejczyka".

Kwaśniewski powiedział, że Polska i Polacy mają szczególny dług wdzięczności wobec papieża. "Nie byłoby polskiej wolności bez papieża-Polaka, bez jego wizji, postawy i działania. Ćwierćwiecze pontyfikatu to czas, w którym zawsze odczuwaliśmy papieską troskę, wsparcie i otwartość wobec rodaków".

"Życzymy odwiedzin Ojczyzny. Polska czeka, Polska czeka jak zawsze - zakończył prezydent. - Za dni spędzone w Rzymie, za wypowiedziane słowa, za wzruszenie, prosimy przyjąć tradycyjne +Bóg zapłać+. Do zobaczenia w Ojczyźnie!". Słowom prezydenta towarzyszyły okrzyki pielgrzymów: "Zapraszamy, zapraszamy".

Plac św. Piotra wypełnił w poniedziałek ok. 20-tysięczny tłum polskich pielgrzymów z biało-żółtymi chorągiewkami i transparentami, na których wypisane są jubileuszowe życzenia dla papieża i nazwy miejscowości z całej Polski. Wszyscy radośnie przywitali przyjazd białego odkrytego papamobile. Potem papieskie przemówienie wielokrotnie przerywały oklaski.

Spotkanie z pielgrzymami poprzedziła msza św. dziękczynna na Placu św. Piotra. Liturgię, w zastępstwie nieobecnego z powodu choroby prymasa Polski, kardynała Józefa Glempa, celebrował kardynał Franciszek Macharski. Kazanie wygłosił metropolita przemyski abp Józef Michalik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Jan Paweł II: Polska była zawsze częścią Europy