Japonia pod kreską

RAV,REUTERS
opublikowano: 2009-05-21 00:00

Gospodarka Japonii skurczyła się o ponad 15 proc. Analitycy uspokajają — reszta roku będzie znacznie lepsza.

Gospodarka Japonii skurczyła się o ponad 15 proc. Analitycy uspokajają — reszta roku będzie znacznie lepsza.

W Kraju Kwitnącej Wiśni tak źle nie było od zakończenia II wojny światowej. W pierwszym kwartale PKB skurczył się w ujęciu rocznym aż o 15,2 proc.(-4 proc. kw./kw.). To skutek załamania eksportu, który spadł o 26 proc. kw./kw. oraz topniejącego popytu wewnętrznego. Wynik okazał się nieco lepszy od prognoz analityków, którzy spodziewali się spadku nawet o 15,8 proc.

— Załamanie w sektorze przedsiębiorstw coraz mocniej odbija się na gospodarstwach domowych. Sytuacja jest bardzo ciężka — ocenia Taro Aso, premier Japonii.

Zdaniem ekonomistów, japońska gospodarka może jednak w kolejnych kwartałach powrócić do wzrostu. Rząd uruchamia pakiet stymulacyjny wart aż 160 mld USD.

— Eksport powinien wkrótce zacząć rosnąć. To podtrzyma wzrost PKB — uważa Hiroshi Watanabe, ekonomista Daiwa Institute of Research.

Mimo recesji polskie firmy handlujące w Japonii radzą sobie nieźle. Zdaniem przedstawicieli polskiego oddziału Jetro, organizacji zajmującej się promocją handlu i inwestycji między Japonią i resztą świata, dotychczas żadna z nich nie skarżyła się na recesję. Prawdopodobnie wynika to z asortymentu oferowanego w Japonii przez nasze przedsiębiorstwa. Największym wzięciem cieszą się bowiem produkty niszowe, m.in. pierze, puch, mrożonki oraz grafit.

W ubiegłym roku wartość naszego eksportu sięgnęła niemal 500 mln USD, co stanowi 30-procentowy wzrost r/r.

Możesz zainteresować się również: