
Współpracując z innymi krajami oraz Międzynarodową Agencją Energetyczną (IEA), Japonia na początku kwietnia zadeklarowała, że ze swojej strony dostarczy rekordową liczbę 15 mln baryłek ropy, co ma poprawić napiętą sytuację w tym segmencie rynku i uspokoić silny wzrost cen „czarnego złota”.
Jak niedawno informowało japońskie ministerstwo przemysłu, z tych 15 mln baryłek, 6 mln będzie pochodziło z prywatnych rezerw, zaś 9 mln z rezerw państwowych.
Na koniec stycznia Kraj Kwitnącej Wiśni dysponował około 470 mln baryłek rezerw ropy, co pozwalało na pokrycie zapotrzebowanie tego kraju przez około 236 dni.
Zapowiedziany przetarg ma dotyczyć 760 tys. kilolitrów, równowartość około 4,8 mln baryłek.
Rząd deklaruje, że zaplanuje jak najszybsze uwolnienie pozostałych 4,2 mln baryłek z rezerw państwowych.
Państwa wchodzące w skład IEA zapowiedziały uwolnienie 60 mln baryłek rezerw, zaś Stany Zjednoczone około 180 mln baryłek.