Według danych tamtejszego ministerstwa handlu, w czerwcu 2020 r. sprzedaż odnotowała spadek rzędu 1,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Tymczasem mediana prognoz zakładała zniżkę rzędu 6,5 proc. wobec spadku o 12,5 proc. w maju po korekcie z -12,3 proc.

Spadek wynikał z ograniczenia wydatków na towary powszechne, a także duże pozycje, takie jak samochody czy inne pojazdy. Przedłużający się trend spadkowy sprzedaży detalicznej potwierdził, że kryzys wywołany pandemia koronawirusa wpędził trzecią co do wielkości gospodarkę świata w głęboką recesję.
W czerwcowym odczycie znalazły się też bardziej optymistyczne elementy jak zauważalna poprawa w wydatkach na żywność, przybory toaletowe i sprzęt elektroniczny.
W porównaniu z miesiącem wcześniej sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła o 13,1 proc. (dane poddane korekcie sezonowej), rosnąc drugi miesiąc z rzędu.
Prognozuje się, że japońska gospodarka skurczyła się o ponad 20 proc. w ujęciu rocznym w drugim kwartale, co oznacza ujemny wynik trzeci kwartał z rzędu. Wstępne dane o PKB opublikowane zostaną 17 sierpnia.