Japonia: zamiast 3 mln jedynie niecałe 3 tys. turystów

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-05-20 12:58

Zaledwie 2,9 tys. zagranicznych turystów odwiedziło w kwietniu Japonię. Przed rokiem było to około 3 mln. Oznacza to 99,9-proc. spadek i dramatyczny kryzys dla tamtejszej branży turystycznej.

Japońska Narodowa Organizacja Turystyczna odnotowała w kwietniu największy spadek w danych o zagranicznych turystach od 1964 r. 

Świątynia Senso-ji w Asakusa w Tokio, Japonia
fot. Sergi Reboredo/Zuma Press/Forum

W pierwszych dniach kwietnia Kraj Kwitnącej Wiśni rozszerzył ograniczenia wjazdu na 73 kraje. Obecnie zakaz wjazdu do kraju (oprócz obywateli) dotyczy już przybywających ze 100 państw. W drugą stronę, tylko 3900 Japończyków wyjechało za granicę, a rząd zdecydowanie odradza podróżowanie do prawie wszystkich części świata.

7 kwietnia Japonia ogłosiła stan wyjątkowy w niektórych częściach kraju z powodu pandemii koronawirusa, który następnie został rozszerzony na cały kraj. Przyniosło to oczekiwane wyniki związane z ograniczeniem liczby infekcji COVID-19, w efekcie czego w ubiegłym tygodniu zniesiono obostrzenia na terenie większości kraju W regionie Tokio mogą one potrwać jeszcze tydzień. 

W ostatnich latach Japonia stała się głównym celem podróży zagranicznych, wspierana przez kampanie reklamowe i działania mające na celu złagodzenie warunków wydawania wiz. 

Liczba odwiedzających ten kraj zwiększyła się prawie czterokrotnie od 2012 r. do 31,9 mln w zeszłym roku. Cel na ten rok zakładał przekroczenie poziomu 40 mln w czym znacząco miały pomów Igrzyska Olimpijskie. Wybuch pandemii pokrzyżował te plany, a sama olimpiada została przeniesiona na przyszły rok.