W wyniku trzęsienia uszkodzone zostały elektrownie odpowiadające za 11 proc. japońskich zdolności wytwórczych, szacuje bank. Utracono aż 25 proc. zdolności produkcyjnych elektrowni atomowych. Współczynnik ten sięga 17 proc. w przypadku elektrowni węglowych, 14 proc. w przypadku elektrowni olejowych oraz jedynie 3 proc. w przypadku elektrowni gazowych.
- Nie ma niedoborów mocy, ale wąskim gardłem są ograniczone możliwości przesyłowe – komentował Arnon Musiker, odpowiedzialny za analizy spółek sektora energetycznego w Fitch Ratings.
Właśnie niskie możliwości przesyłowe i różnica w częstotliwości prądu w różnych regionach kraju uniemożliwiają zaopatrzenie w prąd.