Ghosn oczekiwał w Tokio na proces po tym jak prokuratorzy oskarżyli go o szereg nadużyć finansowych, m.in. zaniżanie zgłaszanych fiskusowi dochodów.
Ghosn, który ma libańskie pochodzenie i obywatelstwa Francji, Brazylii i Libanu, ogłosił, że uciekł z powodu stronniczości japońskiego wymiaru sprawiedliwości. Oświadczył, że jego oskarżenie to wynik „przewrotu pałacowego” w Nissanie. Oskarżył japońskich członków władz spółki o intrygę, której celem były uniemożliwienie mu zacieśnienia aliansu Nissana z Renault.