PKB Kraju Kwitnącej Wiśni wzrósł w IV kwartale minionego roku o 1,4 proc. w ujęciu rocznym. Odczyt pokrył się z oczekiwaniami analityków. Kwartał wcześniej gospodarka skurczyła się o 2,6 proc. po korekcie z minus 2,5 proc. Było to spowodowane klęskami naturalnymi.

Odnosząc się jednak do III kwartału wzrost już nie był tak imponujący i wyniósł „jedynie” 0,3 proc. i nie sprostał medianie prognoz, zakładającej zwyżkę o 0,4 proc.
Największy wpływ na wzrost gospodarczy miały inwestycje w biznes i wydatki konsumpcyjne.
Eksport wzrósł o 0,9 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału, mniej niż wielkość spadku w ostatnim kwartale, kiedy tajfuny i trzęsienie ziemi dotknęło produkcję. Wraz ze spowolnieniem wzrostu w Chinach i innych krajach, Japonia prawdopodobnie pójdzie w ich ślady.
Eksport miał pokazać duży skok po poprzedniej jesieni, ale tak się nie stało. Jeśli uwzględni się wszystkie dane, gospodarka Japonii wyraźnie zwalnia – stwierdził Yoshiki Shinke, główny ekonomista w Dai-ichi Life Research Institute.
Bank Japonii oczekuje, że wzrost gospodarczy wyniesie 0,9 proc. w roku fiskalnym rozpoczynającym się w kwietniu 2019 r.