Jastrzębie z RPP nie mają co robić

Inflacja bazowa spadła, a za wzrost wskaźnika cen i usług konsumpcyjnych odpowiada droższa ropa, czyli czynnik, na który polityka pieniężna nie ma wpływu.

Krajowa inflacja bazowa (CPI po wyłączeniu cen żywności i energii) wzrosła w sierpniu o 0,7 proc. r/r — podał NBP. Od maja do lipca roczna dynamika tak zdefiniowanego wskaźnika utrzymywała się na poziomie 0,8 proc.

Nieznaczny spadek w stosunku do wartości notowanych w poprzednich miesiącach to kolejny dowód na brak presji inflacyjnej. Inflację bazową uważnie śledzą w szczególności członkowie RPP, podejmujący decyzje o parametrach polityki pieniężnej. To dlatego, że „wskazuje na tę część inflacji, której związek z prowadzoną polityką pieniężną jest silniejszy niż w przypadku pozostałych części i w efekcie jest wrażliwa na podejmowane decyzje w polityce pieniężnej” — czytamy w publikacji NBP.

Zespół ekonomistów Credit Agricole Bank Polska szacuje, że w kierunku spadku inflacji bazowej r/r oddziaływała m.in. niższa dynamika cen w kategoriach: łączność (1,2 proc. w sierpniu wobec 1,7 proc. w lipcu), rekreacja i kultura (1,8 proc. wobec 2,3 proc.) oraz inne towary i usługi (1,7 proc. wobec 2,2 proc.).

Wskaźnik cen dóbr i usług konsumpcyjnych ogółem r/r przyspieszył w sierpniu do 1,8 proc. z 1,7 proc w lipcu. Główną przyczyną odbicia był wzrost cen paliw (3,5 proc. w sierpniu wobec -0,1 w lipcu), odzwierciedlający obserwowany w ostatnim czasie wzrost cen ropy naftowej na rynkach światowych (przez ostatnie trzy miesiące baryłka zdrożała o ponad 10 proc.). To tzw. czynnik egzogeniczny, a więc taki, do którego członkowie RPP podchodzą z dystansem. Wygląda na to, że w najbliższym czasie to właśnie on będzie nadawał kierunek CPI.

„Utrzymujący się na początku września wzrost cen paliw sugeruje, że w bieżącym miesiącu czynniki egzogeniczne pozostaną głównym źródłem wahań dynamiki cen i doprowadzą do dalszego wzrostu inflacji CPI w kierunku 2 proc. r/r. — uważają ekonomiści PKO BP. W grudniu spodziewają się przejściowego spadku wskaźnika do 1,5 proc. (dolna granica celu inflacyjnego) z powodu efektu bazy związanego z cenami ropy, które w grudniu ubiegłego roku były relatywnie wysokie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jastrzębie z RPP nie mają co robić