Jedzenie to bardzo męska rzecz

Gołąbki, pulpety, jogurty dla... panów – firmy spożywcze zaczynają różnicować klientów ze względu na płeć

Specjalnie dla mężczyzn. Nie najnowszy model telefonu, nie najlepszy sprzęt sportowy i nie superszybka limuzyna, ale... jogurty, pulpety i gołąbki. W ten sposób profilują produkty co najmniej dwie polskie firmy spożywcze. Męskie jogurty Bakomy — 7 zbóż MEN — dostępne są już kilkanaście miesięcy. Nie wywołały lawiny naśladowców, ale na początku lipca dołączą do tego grona dania gotowe Stoczek produkowane przez Makarony Polskie.

Tylko dla panów

— Jesteśmy przekonani, że segment produktów dla kobiet i mężczyzn będzie się rozwijał. To naturalne zjawisko, które bazuje na podstawowych zasadach marketingu, czyli segmentacji w celu najlepszego zaspokojenia potrzeb konsumentów — mówi Bogumił Kłos, rzecznik Bakomy.

Decyzję spółki poprzedziła analiza demograficzna konsumentów.

— Odkryliśmy niszę, którą chcemy zagospodarować. Rynek z pewnością ma bardzo duży potencjał, a nasz produkt spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Potwierdza to wysoka sprzedaż — twierdzi Bogumił Kłos. Nadreprezentację panów wśród konsumentów dań warzywno-mięsnych dostrzegły natomiast Makarony Polskie.

— Są to produkty spożywane często poza domem — głównie w pracy, na biwaku czy działce, czyli tam, gdzie nie ma dogodnych warunków do gotowania. Sporą popularnością cieszą się dania gotowe wśród robotników czy kierowców TIR. Co więcej — latem grono konsumentów zasilają tzw. słomiani wdowcy, którzy rzadko kiedy są tak zdeterminowani, by gotować sami dla siebie — twierdzi Edyta Nowak, kierownik produktu z Makaronów Polskich.

Potrzebne korzyści

— Należy to traktować jako badanie rynku i próbę znalezienia niszy. Jednak kobiety i mężczyźni to wciąż bardzo szerokie grupy docelowe, a ich oczekiwania wobec produktu i potrzebne im składniki odżywcze będą całkiem różne u 20-latka i np. 60-latka. Patrząc na logikę rynku i profil społeczeństwa, wydawałoby się, że warto zainwestować w produkty dla konkretnej grupy wiekowej 60+, która ma specyficzne wymagania żywieniowe, ale tu hamująco na ewentualny rozwój tego segmentu działa zasobność kieszeni polskich seniorów — uważa Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Jego zdaniem, żywność dla kobiet i dla mężczyzn może być ciekawym pomysłem, ale produkty te muszą oferować konkretne korzyści dla danej płci, poparte doświadczeniami i badaniami. Makarony Polskie będą uzupełniać produkty dla mężczyzn o skrobię, dodając poza mięsem i warzywami kluski, kaszę czy ziemniaki.

— Te dodatki są źródłem węglowodanów, które dostarczają organizmowi cennej, wolno uwalnianej energii. Dzięki temu nowe dania zaspokoją głód i dadzą siłę do pracy. Co więcej — nowe dania są też mocniej doprawione, specjalnie pod męski gust — tłumaczy Edyta Nowak. Przygotowanie linii dań gotowych dla kobiet nie miałoby, jej zdaniem, sensu, bo one wolą coś szybko przygotować, niż sięgnąć po gotowy produkt. — Można by pokusić się o sprofilowanie na przykład sosów ciepłych, z których jako z półproduktów korzystają częściej, jednakże wymagałoby to szczegółowych badań i analiz — mówi Edyta Nowak.

Takie działania producentów, zdaniem Piotra Grauera, eksperta z firmy doradczej KPMG, należy traktować bardziej jako kolejną próbę różnicowania produktu i zbudowania choć drobnej przewagi nad konkurentami. — Nie zmieni to drastycznie udziałów rynkowych takich producentów. Może być natomiast jednym ze sposobów na zwabienie klienta, tak jak np. produkty z błonnikiem — twierdzi Piotr Grauer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu