Jeśli rzemiosło, to tylko od mistrzów

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 27-08-2014, 00:00

Na aukcji w środę do kupienia będą rysunki i malarstwo, ale także rzemiosło, w tym szkła Lalique’a, braci Daum i Gallé oraz srebra Malcza.

W katalogu aukcyjnym DA Rempex znalazły się szkła z wytwórni największych mistrzów: Émile’a Gallé, René Lalique’a i braci Daum, choć wazon z fabryki tych ostatnich trudno uznać za antyk.

Lalique od ponad stu lat jest synonimem francuskiego luksusu. Na aukcji będzie do kupienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych jego projektów — wazon Moissac ze szkła opalizującego, który powstał w 1925 r., kiedy Lalique święcił triumfy na Wystawie Sztuk Dekoracyjnych w Paryżu jako sztandarowy twórca już nie art nouveau, ale art déco. Licytacja rozpocznie się od 9,5 tys. zł. Z wcześniejszych lat, bo z około 1890 r., pochodzi misa Emile’a Gallé. Artysta w tym czasie wykonywał szkła artystyczne ręcznie w pojedynczych egzemplarzach lub bardzo krótkich seriach, przez co dziś mają szczególną wartość (w 1900 r. wprowadził techniki produkcji masowej). Najbardziej cenione są przedmioty mające dużą liczbę warstw kolorowego szkła. Na aukcji będzie licytowana misa ze szkła przezroczystego, choć i tak wyceniono ją na 14 tys. zł. Technikę Emila Gallé, polegającą na wykonaniu dekoracji metodą trawienia barwnych powłok szklanych, stosowali później bracia Antonio i August Daum. Ich fabryka Daum Frères rozwinęła się pod koniec XIX w. w jedną z najlepszych wytwórni szkła dekoracyjnego w Lotaryngii. W Rempeksie będzie do kupienia wazonik, ale już wykonany współcześnie za niebagatelne 5 tys. zł. Warto też zwrócić uwagę na srebra i chętnie kupowaną galanterię stołową. Wprawdzie najbardziej poszukiwane są srebra Carla Fabergé, Chlebnikowa i Owczynnikowa, ale cenione są też pochodzące z dobrych wytwórni warszawskich, takich jak Filipa Malcza. W Rempeksie do kupienie będzie właśnie mlecznik i misa.

Oba przedmioty pochodzą z czasów najbardziej cenionych, kiedy Malcz sam prowadził swoją wytwórnię. Te, które powstały po 1864 r., kiedy złotnik przekazał kierowanie pracownią swojemu wspólnikowi Augustowi Teodorowi Wernerowi, są już tańsze. Licytacja srebrnego mlecznika wewnątrz złoconego rozpocznie się od 3,8 tys. zł, a srebrnej misy z 1863 r. od 6 tys. zł. Aukcja odbędzie się w środę 27 sierpnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane