Jest deweloper, który tnie ceny o 20 proc.

DI
opublikowano: 2008-11-18 09:15

Do każdego domu moglibyśmy dorzucić psa Chihuahua, audiencję u Baraka Obamy albo latający spodek, lepiej jednak jak damy dobrą cenę i skończymy mamić cudami – tak wygląda ostatnia reklama katowickiego dewelopera MK Inwestycje, który postanowił obniżyć na trzylecie firmy obniżyć ceny domów na jednym z osiedli do 3333 zł za mkw. brutto. Jak się dowiedzieliśmy, ceny spadły o około 20 proc.

- Naszą akcją chcemy pokazać jak absurdalne stało się dodawanie przy zakupie domu lub mieszkania prezentów, które w gruncie rzeczy wcale nie przekonywały do zakupu nieruchomości. Chcemy zwrócić uwagę klientów na czynniki, o których zapomniano w natłoku promocji, a które powinny decydować o zakupie, czyli wysoka jakość inwestycji i rozsądna, nieprzeszacowana cena nieruchomości – tłumaczy Monika Śleziońska, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży.

Jej zdaniem, przez kilka sezonów panowało przekonanie, że strategia obniżania cen jest złą strategią i lepiej dodać do oferty samochód czy sprzęt HI-Fi,  zachowując przy tym cenę.

- To spowodowało, że w pewnym momencie na rynku, bardziej od samych inwestycji zaczęły liczyć się opakowania, bonusy i prezenty, które miały uatrakcyjniać nieruchomości. Zapominając całkowicie o dobrze wyedukowanym kliencie, który jest odporny na tego typu działania – ocenia Monika Śleziońska.

- Dzisiaj najwartościowszy komunikat to ten, który wprost mówi o tym, ile zapłacimy za metrw kwadratowy oraz czy uzyskamy od dewelopera pomoc w finansowaniu, bez mydlenia oczu bonusami – dodaje Tomasz Pietrzak, dyrektor agencji PR Guarana Communications.

Na koniec łyżka dziegciu. Promocją cenową objęte są tylko trzy domy, choć ponoć kolejne budynki mają się na nią „załapać”. DI