Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz rosyjski Gazprom poinformowały, że toczące się w tym tygodni negocjacje zakończyły się uzgodnieniem kwestii związanych z dostawami rosyjskiego gazu do Polski. Strony porozumiały się w sprawie zwiększenia dostaw błękitnego paliwa do naszego kraju. Spółki nie informują jednak, o ile te dostawy wzrosną.
Wiadomo, że strona polska chciała od 2010 r. kupować 11 mld m sześc. rosyjskiego gazu rocznie. Obecnie importujemy w skali roku 7,4 mld m sześc.
Strony podają natomiast, że dogadały się co do przedłużenia istniejącego kontraktu gazowego do 2037 r. Poza tym, wypracowano kompromisowe rozwiązania dotyczące zarządzania spółką EuRoPol Gaz zajmującą się tranzytem rosyjskiego gazu na Zachód i jej polityki taryfowej. PGNiG i Gazprom mają zwiększyć w niej swoje udziały z 48 proc. do 50 proc. dla każdej z firm kosztem Gas Tradingu, który posiada obecnie w tej spółce 4 proc. akcji. Zgodnie z ustaleniami, taryfa przesyłowa ma zapewnić EuRoPol Gazowi rentowność, ale - jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - strona polska oczekiwała wyższego jej poziomu.
Wypracowane podczas rozmów uzgodnienia znalazły się w podpisanym przez stronywspólnym oświadczeniu i wejdą w życie po podpisaniu przez Rzeczpospolitą Polską i Federację Rosyjską dokumentów na szczeblu rządowym.