Są szanse na rozbudowę fabryki Stomil w Olsztynie. Michelin prowadzi rozmowy z olsztyńskim samorządem na temat ewentualnej inwestycji wartej 600 milionów euro, dzięki której powstałoby 1,2 tys. nowych miejsc pracy.
Radni Olsztyna jednogłośnie przyjęli w czwartek uchwały mające ułatwić inwestorowi podjęcie decyzji o rozbudowie Stomilu.
"Przyjęliśmy uchwały dotyczące możliwości wydzierżawienia gruntów inwestorowi na 40 lat oraz sprzedaży pod inwestycję terenu. Kolejne uchwały, w których jest mowa o pomocy publicznej oraz ewentualnego zwolnienia od podatku od nieruchomości przyjęte będą w dalszej kolejności" - powiedział PAP przewodniczący Rady Miasta Zbigniew Dąbkowski.
Podkreślił, że o tych ostatnich uchwałach zawiadomiona musi być Komisja Europejska.
Samorząd jest gotowy przekazać pod inwestycję grunt o łącznej powierzchni 90 ha, w połowie należący do miasta, a w połowie do Agencji Nieruchomości Rolnych. Działka leży w pobliżu fabryki Stomil. Aby uporządkować sprawy własnościowe samorząd chce w drodze zamiany pozyskać działkę należąca do Agencji i w całości przekazać inwestorowi.
Według Dąbkowskiego, negocjacje z Michelinem trwają od dwóch miesięcy, a konkurentem Polski są Węgry.
Dąbkowski powiedział, że gdyby inwestor zdecydował się na rozbudowę fabryki to, według jego informacji, zwiększona produkcja opon miałaby trafiać na Litwę i Ukrainę. Każdego dnia na wschód miałoby wyjeżdżać z Olsztyna 80 tirów opon.
"Miasto złożyło ofertę, ale jeśli idzie o projekty inwestycyjne to żadne decyzje jeszcze nie zapadły" - powiedziała PAP rzeczniczka Stomilu Olsztyn Ewa Czarnecka.
Stomil Olsztyn zatrudnia 3,3 tys. osób. 99 proc. akcji fabryki należy do koncernu Michelin, a 1 proc. do drobnych inwestorów.
ali/ pwd/ mag/