Jesteśmy budowniczymi naszego sukcesu

PARTNEREM PUBLIKACJI JEST ROGER
opublikowano: 18-12-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Rozmowa z Grzegorzem Wenskerem, prezesem zarządu firmy Roger

Zadania na przyszłość:Naszym głównym celem jest rozszerzenie udziału w rynku kontroli dostępu klasy biznesowej oraz zwiększenie udziału w sektorze rozwiązań autonomicznych dla firm typu small biznes – mówi Grzegorz Wensker, prezes firmy Roger.
Zadania na przyszłość:Naszym głównym celem jest rozszerzenie udziału w rynku kontroli dostępu klasy biznesowej oraz zwiększenie udziału w sektorze rozwiązań autonomicznych dla firm typu small biznes – mówi Grzegorz Wensker, prezes firmy Roger.

Spółka Roger to czołowy dostawca rozwiązań kontroli dostępu w Polsce. Wasz system zabezpieczeń można znaleźć w wielu doskonale znanych Polakom obiektach. Jak wyglądała droga firmy do pozycji lidera rynku?

Spółka została założona w 1991 r. z planem zaprojektowania i sprzedaży tzw. dialera alarmowego – urządzenia, które służyło do powiadamiania telefonicznego o wystąpieniu alarmu. Był to mój wspólny projekt z programistą Markiem Jabłonowskim. Stroną organizacyjną i administracyjną przedsięwzięcia zajął się mój brat Dariusz Wensker. Urządzenie i jego kolejne modele rozwojowe odniosły spektakularny sukces, sprzedało się ponad 100 tys. sztuk. Z czasem zapotrzebowanie na tę kategorię produktów malało i musieliśmy poszukać nowej ścieżki rozwoju. Wybór padł na urządzenia kontroli dostępu wykorzystujące dopiero wchodzącą na rynek technologię identyfikacji zbliżeniowej (RFID). Pierwsze produkty z nowej oferty weszły na rynek po roku 2000. Na przestrzeni kolejnych lat ta gałąź naszej działalności rozwijała się, a inżynierowie zaangażowani w jej rozwój wzbogacali swoje doświadczenie. W 2005 r. wprowadziliśmy na rynek pierwszy sieciowy system kontroli dostępu o nazwie RACS 4 (Roger Access Control System). Zdobył on dużą popularność, szczególnie w małych i średnich instalacjach kontroli dostępu, i stworzył warunki finansowe do dalszego rozwoju firmy. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wymagania stawiane przed tą kategorią produktów zaczęły się stopniowo zmieniać. Naturalną koniecznością było podążanie za technologią i oczekiwaniami naszych klientów. Począwszy od roku 2016, oferujemy nasz sztandarowy system o nazwie RACS 5, który powstał na bazie poprzednika, lecz w odróżnieniu od niego był projektowany z myślą o zaawansowanych funkcjonalnie instalacjach kontroli dostępu, które miały sprostać wyższym wymaganiom rynku.

Okazało się, że system RACS 5 świetnie się przyjął na polskim rynku i pozwolił firmie konkurować ze światowymi gigantami. Do kogo jest adresowany?

System powstał z myślą o rynku budynków klasy biznes, głównie o biurowcach powstających w centrach największych polskich miast, oraz o firmach o charakterze korporacji, które często posiadają wiele rozproszonych terytorialnie oddziałów. Jeszcze do niedawna sektor systemów kontroli dostępu klasy biznes był całkowicie zajęty przez produkty renomowanych firm zachodnich. Dziś nasze zabezpieczenia można spotkać m.in. w kompleksie biurowym 3T Office w Gdyni, warszawskim wieżowcu Warsaw Spire czy inwestycjach spółki Cavatina w całej Polsce.

Skuteczne wejście systemu RACS 5 w ten sektor rynku poczytujemy sobie za największy sukces, jednak system ten jest także powszechnie wykorzystywany w innych kategoriach budynków. Nasze instalacje znajdują się w obiektach sportowych, strefach przemysłowych, urzędach, uczelniach i szkołach, szpitalach, bankach i budynkach administracji państwowej. Każdy z tych sektorów ma specyficzne oczekiwania wobec systemu, które jak pokazuje praktyka, skutecznie realizuje RACS 5.

Wśród naszych najbardziej imponujących realizacji wymienić mogę te na stadionie w Gdańsku, w największej w Europie fabryce okien firmy Drutex, w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i jedno z największych – system dla Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim, przeznaczony do obsługi 3200 użytkowników i niemalże 500 przejść (trwa rozbudowa o kolejne 500).

Na czym polega przewaga rynkowa waszego produktu?

Zarówno urządzenia, jak i oprogramowanie powstają w naszym dziale badań i rozwoju, według własnych pomysłów, które znajdują duże uznanie wśród instalatorów i użytkowników systemów kontroli dostępu. Nasze produkty znane są z szerokiej funkcjonalności, atrakcyjnej stylistyki oraz – co najważniejsze – dużej stabilności działania.

W odróżnieniu od zachodnich gigantów, którzy niechętnie odpowiadają na oczekiwanie dopasowania działania systemu do potrzeb konkretnej instalacji, Roger jest otwarty na kontakt z klientem i realizuje oczekiwania odbiorców systemu, dopasowując jego funkcjonalności do indywidualnych potrzeb zamawiającego. RACS 5 gwarantuje również bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa – każdy element w środku systemu, który podlega komunikacji, jest szyfrowany. Kolejną przewagą konkurencyjną jest nasza lokalność. Jesteśmy łatwo dostępni dla klientów, znamy specyfikę polskich realiów i podlegamy jurysdykcji polskiego prawa. Po 30 latach obecności na rynku krajowym mamy też utrwaloną, łatwą do potwierdzenia reputację. Nie ograniczamy jednak działań do rynku polskiego – zalety naszych rozwiązań zostały zauważone i docenione na wielu rynkach zagranicznych. W ostatnim roku eksport naszych produktów objął niemal 40 krajów.

BEZPIECZEŃSTWO NAJWIĘKSZYCH: Rozwiązania firmy Roger są wykorzystywane w wielu prestiżowych obiektach m.in. w warszawskim wieżowcu Warsaw Spire i stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. [FOT. ARC]
BEZPIECZEŃSTWO NAJWIĘKSZYCH: Rozwiązania firmy Roger są wykorzystywane w wielu prestiżowych obiektach m.in. w warszawskim wieżowcu Warsaw Spire i stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. [FOT. ARC]

Z czego jest pan najbardziej dumny?

Wydaje mi się, że najważniejszym osiągnięciem firmy Roger jest to, że polegając tylko na własnych umiejętnościach i pracy, wyłącznie w oparciu o własne siły intelektualne, udało nam się doprowadzić do powstania złożonego systemu, który obecnie jest na tyle dobry, że skutecznie konkuruje na rynku polskim z dojrzałymi produktami zachodnimi.

Jest to niewątpliwie powód do dumy, zważywszy na to, że rozwój krajowej gospodarki w znacznej mierze opiera się na reprodukcji zachodniej myśli technicznej i wprowadzaniu modeli urządzeń i produktów projektowanych w centrach naukowo-inżynieryjnych za granicą.

Nasz produkt powstał całkowicie w drodze organicznego rozwoju – metodą postępu, eksperymentów, badań, wysiłku i prawdziwych talentów, ale też błędów i ograniczeń, które zostały wykorzystane do osiągnięcia tego celu.

Godna podkreślenia jest też kompleksowość przedsięwzięcia. Zaistnienie w sektorze kontroli dostępu klasy biznes wymaga wszechstronnych umiejętności, nie tylko z zakresu inżynierii przemysłowej, ale też zarządzania, marketingu, wsparcia technicznego dla klientów, uczestnictwa w branżowych wydarzeniach, tworzenia dokumentacji technicznej, kontaktów z klientami w kraju i za granicą. Na charakter naszej działalności składa się wiele różnych aktywności i dopiero skuteczna ich realizacja w różnych profilach umożliwia osiągnięcie sukcesu.

Gdy świat pogrąża się w kryzysie, trudno wybiegać myślami daleko w przód, ja jednak spytam o wasze plany na przyszłość.

Każdy kryzys kiedyś się kończy i wtedy zyskuje ten, kto jest gotowy do kolejnego cyklu rozwoju. Projektowanie ma to do siebie, że wymaga wieloletniego wysiłku, dlatego nieprzerwanie prowadzimy w firmie działania w dziedzinie badań i rozwoju. Naszym głównym celem jest rozszerzenie udziału w rynku kontroli dostępu klasy biznesowej oraz zwiększenie udziału w sektorze rozwiązań autonomicznych dedykowanych dla firm typu small biznes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane