Jesteśmy sojusznikiem inwestorów

opublikowano: 20-06-2016, 22:00

Rozmowa z Alfredem Watzlem i Wojciechem Trojanowskim, członkami zarządu Strabaga

Strabag będzie obchodził w przyszłym roku 30. rocznicę działalności na rynku polskim. Jakie wydarzenia w historii firmy można uznać za najważniejsze? Jakie są największe jej osiągnięcia?

AW: Wierzymy, że największe osiągnięcia są wciąż przed nami. A obaj jesteśmy związani ze Strabagiem od kilkunastu lat. Dzisiaj jako grupa spółek wywodzących się z austriackiego koncernu mamy za sobą 30 lat działalności na polskim rynku — zbudowaliśmy polską firmę, stoi za nami zespół polskich pracowników, bez których nasz sukces byłby niemożliwy. Z nimi tworzymy naszą firmę i planujemy jej przyszłość, budując w Polsce unikalną wartość. Za nami setki projektów, które zmieniły oblicze polskich miast i w sferze infrastruktury drogowej pozwoliły Polsce dorównać najbardziej rozwiniętym krajom Europy. Cenimy stabilizację i spokój, a także partnerskie relacje z inwestorami i naszymi podwykonawcami. Nie walczyliśmy o kontrakty za wszelką cenę, ale zawsze stawialiśmy na profesjonalizm i najwyższą jakość pracy, co spotkało się z uznaniem naszych klientów. Strabag wybudował w Polsce 50 proc. wszystkich dróg betonowych, jest w pierwszej dwójce najczęściej wybieranych przez GDDKiA wykonawców kluczowych inwestycji drogowych, modernizował lub rozbudowywał prawie wszystkie lotniska w kraju, a na polskim Wybrzeżu — choć to nasza najmłodsza specjalizacja — jest cenionym wykonawcą portów i nabrzeży.

WT: Trzydzieści lat temu pierwsi menedżerowie, z których część pracuje z nami do dzisiaj, rozpoczynali swoją karierę od budowy najsłynniejszego i chyba najbardziej charakterystycznego po Pałacu Kultury budynku w Warszawie — Hotelu Marriott. W tym miesiącu inżynierowie Strabaga przeprowadzili dwie spektaku- 15-procentową larne operacje przy budowie tunelu na Trasie Świętokrzyskiej w Warszawie i połączenia obu brzegów Wisły w Krakowie na Trasie Nowohuckiej — obie metodą tzw. nasuwki. Nie są to największe operacje budowlane w historii firmy, ale jednak spektakularne, wykonane z tak niezwykłą precyzją i z wykorzystaniem ogromnej wiedzy pracowników, że są dla nas powodem do dumy. Zatem gdy ktoś pyta, z czego jesteśmy najbardziej dumni, odpowiadamy: z dokonań, które świadczą o nas, z odwagi, która pozwala nam co pewien czas zasłynąć wprowadzeniem na polski rynek kolejnej innowacyjnej technologii, z pewności, że podejmujemy rozsądne decyzje pozwalające naszej firmie rozwijać się w sposób zrównoważony.

W jakich sektorach obecnie działa Strabag i jakie dziedziny uznaje za kluczowe?

WT: Strabag swoją działalność opiera na kilku filarach. Obrót roczny w minionym roku to prawie 4 mld zł, a portfel zamówień w tej chwili wart jest 4,5 mld zł. Zanotowaliśmy dynamikę wzrostu w 2015 r. Około 75 proc. portfela stanowią inwestycje budownictwa drogowego — obecnie mamy podpisanych kilkanaście kontraktów z GDDKiA i setki mniejszych, realizowanych przez oddziały regionalne na terenie całego kraju. Pozostałe obszary działalności to budownictwo ogólne i kolejowe stanowiące około 25 proc. portfela, w zakres którego wchodzą inwestycje hydrotechniczne, biurowe, obiekty handlowe, przemysłowe i wreszcie budownictwo kolejowe czekające na rozkwit procesu inwestycyjnego na polskim rynku. W budownictwie drogowym i ogólnym mamy ugruntowaną pozycję, jesteśmy sprawdzonym partnerem dla inwestorów i możemy pochwalić się bardzo bogatym pakietem referencji w zakresie obiektów, dróg i innych skomplikowanych technicznie realizacji. Czekamy na rozwój inwestycji kolejowych w Polsce, wierząc, że w tej dziedzinie również uda się zbudować silną pozycję. Już teraz posiadamy bardzo drogi specjalistyczny sprzęt, dzięki któremu możliwe jest optymalizowanie dużych przedsięwzięć budowlanych na kolei. Na razie wykorzystujemy go w Europie, czekając na duże inwestycje w Polsce. Stale inwestujemy w nowoczesną i niezawodnąbazę sprzętową, dzięki której możemy sprawnie i w pełni profesjonalnie realizować kontrakty. Dzięki własnej sieci 31 wytwórni mas bitumicznych jesteśmy największym w Polsce producentem, wytwarzającym ich rocznie prawie 3 mln ton przy dużo większych możliwościach produkcyjnych.

Jakie są najważniejsze założenia w obecnej strategii firmy?

WT: Nasza strategia jest konsekwentna od wielu lat — chcemy być solidną firmą budowlaną, obecną lokalnie, jak również realizującą duże kontrakty. Bez względu na koniunkturę mogę zapewnić, że chcemy być nadal konkurencyjni w głównych dziedzinach naszej działalności. Będziemy dążyli do zwiększenia udziału budownictwa ogólnego w naszym portfelu, a będzie to możliwe wtedy, kiedy Polska będzie atrakcyjnym krajem dla inwestorów, którzy swój kapitał będą chcieli inwestować w budowanie nowoczesnych szpitali, centrów handlowych, biurowców, fabryk — gdzie będą tworzone miejscapracy dla tysięcy Polaków. Tak widzę przyszłość kraju i liczę, że Strabag będzie ważną częścią tej wizji. Przede wszystkim stawiamy na jakość naszej pracy i mamy nadzieję, że inwestorzy będą powierzali nam swoje przedsięwzięcia jako sprawdzonemu i solidnemu wykonawcy.

Jaki jest przepis na sukces dla firm budowlanych działających w Polsce?

AW: Każda firma powinna stać na porządnym fundamencie. Strabag ma silny i stabilny kapitał własny. W budownictwie drogowym odgrywamy główną rolę nie dlatego, że jesteśmy częścią dużego koncernu, ale dlatego, że oferujemy rynkowi i inwestorom unikalną myśl technologiczną, rzetelność oraz terminowość. Bardzo rygorystycznie pilnujemy naszych harmonogramów, podejmujemy się też wyzwań [budowa fabryki Volkswagena w 8 miesięcy — przyp. red.], ale tego samego oczekujemy od naszych inwestorów i podwykonawców. Tak buduje się zdrowe i uczciwe relacje przynoszące korzyści wszystkim.

W budownictwie kubaturowym czy przemysłowym widzimy potencjał dla rozwoju i realizacji nowych projektów. Budowa szpitali, centrów logistycznych, fabryk i innych zakładów przemysłowych, cały sektor sieci przesyłowych w branży energetycznej to nadal obiecujące pola do współpracy z inwestorami. I szansa na rozwój dla nas jako firmy multidyscyplinarnej w dziedzinie budownictwa.

Strabag w Polsce zatrudnia około 5 tys. osób. Tymczasem na naszym rynku coraz trudniej o specjalistów. Jak budujecie środowisko pracy u siebie? Czym przyciągacie nowych pracowników i utrzymujecie dotychczasowych?

AW: Obiekt budowlany nie powstaje w jeden dzień, lecz krok po kroku, stopniowo, angażując wiedzę i doświadczenie wszystkich uczestników przedsięwzięcia. Wyobrażam sobie, że 30 lat temu pierwsi pracownicy Strabaga niewiele wiedzieli o tym, jak budować firmę na polskim gruncie. Ale odrobili szybko tę lekcję, byśmy dzisiaj mogli być tu, gdzie jesteśmy. My jesteśmy autentycznie wdzięczni tysiącom pracowników, którzy przez te wszystkie lata budują naszą firmę. Doceniamy ich, stwarzając stabilne warunki pracy, by nawet w czasach dekoniunktury nie musieli obawiać się o swoją przyszłość. To jest istotna wartość dodana dla naszych pracowników. Wiele badań rynku pracy pokazuje, że nie najwyższa płaca wiąże pracownika z firmą, ale przyjazne środowisko, dobra atmosfera, zintegrowany zespół wspierający się wzajemnie. Dokładamy wszelkich starań, aby być firmą przyjazną pracownikom. Rocznie inwestujemy w rozwój naszych kadr około 1,5 mln zł, poszukujemy talentów, którym stwarzamy warunki do rozwoju. Nasz zespół to doświadczeni specjaliści i menedżerowie, jak również zdolni, młodzi i szalenie zaangażowani ludzie. Zatem łączymy doświadczenie ze świeżością i kreatywnością, co jest, moim zdaniem, receptą na sukces.

PODSTAWOWA ZASADA: Alfred Watzl (z prawej) i Wojciech Trojanowski zwracają uwagę, że podczas trzydziestu lat działalności firmy Strabag w Polsce zawsze na pierwszym miejscu stawiała ona jakość. Zarówno jeśli chodzi o specjalistów, których zatrudnia, jak i prac, które realizuje. To pozwoliło jej zbudować doskonałą pozycję na rynku budowlanym w Polsce. [FOT. ARC]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy