Jeszcze o winietach

Jacek Zalewski
opublikowano: 2003-02-28 00:00

Wojciech Kozłowski: jeżeli już muszą być jakieś dodatkowe opłaty (na autostrady — przyp. red.), to najsłuszniejsza wydaje się dodatkowa akcyza w cenie paliwa, czyli podwyżka jego cen. To, co na ten temat wypowiada Marek Pol, jest absolutnie nieprzekonujące. Minister mówi, że kierowcy zagraniczni nie będą płacić. W wielu krajach, a chyba tak jest też w Polsce, samochody ciężarowe mają limit wwożonego paliwa, by zmusić ich do jego zakupu w kraju, z którego dróg korzystają. Wystarczy egzekwować prawo. Jest to o tyle łatwe, że każda ciężarówka zagraniczna przekracza granice i tam jest poddawana kontroli (...). Natomiast wprowadzenie winiet spowoduje, że aż około 30 proc. będą stanowić koszty dystrybucji i VAT. Do tego należy doliczyć koszty kontroli tych, co nie płacą.

Tadeusz Bracki: odpowiadając na apel ministra Marka Pola zgłaszam trzy propozycje do ewentualnego rozpatrzenia przez rząd . Proponuję:

1) Wykorzystać część środków finansowych oferowanych przez stronę amerykańską w ramach offsetu w związku z zakupem przez Polskę samolotu wielozadaniowego F-16.

2) Wydzierżawić na okres 20 lat część poligonów i obiektów budowlanych na bazy wojskowe dla armii amerykańskiej. W grę mogłyby wchodzić poligony opuszczone przez wojska radzieckie w rejonach: Borne Sulinowo, Drawsko Pomorskie, Szczecinek. Część opłat za ich dzierżawę powinna być przeznaczona na sfinansowanie budowy autostrad.

3) Zaangażować w budowę autostrady Zachód-Wschód Rosję, Ukrainę i Białoruś, czyli kraje, które powinny być żywo zainteresowane tą inwestycją.

Zaproponowana przez pana ministra Marka Pola ogólnonarodowa zrzutka na budowę autostrad nie jest dobrym rozwiązaniem. To takie dziadowanie pod kościołem.

Możesz zainteresować się również: