Jim Rogers: Nadchodzi finansowy armagedon

TR, DI
opublikowano: 20-08-2012, 00:00

MAKROEKONOMIA

Guru inwestorów zapowiada, że wkrótce nastąpi zderzenie światowej gospodarki z finansowym armagedonem. Jego zdaniem, wynik nadchodzących w USA wyborów prezydenckich jest nieistotny, bo ani Barack Obama, ani Mitt Romney nie są w stanie ożywić amerykańskiej gospodarki. Problem zadłużenia jest przygniatający, dlatego Amerykanie nie powinni mieć żadnych nadziei związanych z wyborami. — Jeden jest z Bostonu, drugi z Chicago. Którykolwiek wygra, jego znajomym będzie się powodzić, ale nie Ameryce. Między nimi jest niewielka różnica, a żaden nie rozumie istoty problemu. To są ludzie, którzy wpędzili nas w tarapaty. Sądzicie, że uda się im nas z tego wyciągnąć? — pytał retorycznie Jim Rogers w wywiadzie dla „The Fiscal Times”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TR, DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu