To chyba najmłodszy reporter świata. Tuż przed Świętem Dziękczynienia pięcioletni Joey dostał mikrofon i ruszył do pracy, jako Junior Blackhawks Reporter.
Joey przepytywał najlepszych hokeistów świata ubrany w markową koszulę i luźno zawiązany krawat. Jak ocenili eksperci, dobrze panował nad swoim głosem i dzielnie radził sobie z ciężkim mikrofonem. Młody reporter, jak na prawdziwą gwiazdę przystało, nie krył znudzenia, gdy rozmówcy okazywali się drętwi.
Nie wiadomo, jaką umowę podpisał Joey i na jak długo związał się ze stacją. Blackhawks zdobyli w ostatnim sezonie słynny Puchar Stanleya, Joey trafił więc na sam szczyt.
Zobacz młodego reportera w akcji
