Johnson chce, by Brytyjczycy wrócili do biur

ARŻ, Bloomberg
opublikowano: 2020-07-17 17:48
zaktualizowano: 2020-07-17 17:17

Premier Wielkiej Brytanii zachęca pracowników, by ponownie zaczęli wykonywać swoje obowiązki z biur. Zdaniem Borisa Johnsona, przyspieszy to ożywienie gospodarki.

Od 1 sierpnia pracodawcy będą mieli większą swobodę w sprowadzaniu personelu z powrotem do biur. „W przypadku, gdy pracodawcy stwierdzą, że czas wrócić i można to zrobić w bezpieczny sposób, to właśnie to powinni zrobić” – stwierdził Boris Johnson. Jego zdaniem będzie to miało pozytywny wpływ na szybsze ożywienie gospodarcze.

Premier Boris Johnson
Premier Boris Johnson
Fot. Bloomberg

Premier powiedział również, że ma nadzieję złagodzić pozostałe ograniczenia i pozwolić na pełny powrót do normalności od listopada lub przed świętami Bożego Narodzenia.

Z początkiem czerwca rząd zezwoli na otwarcie m.in. centrów rozrywki, kasyn i kręgielni. Ponownie dozwolona będzie również organizacja koncertów. Nadal nieczynne pozostaną kluby nocne i sale zabaw dla dzieci. Następne w kolejce do zniesienia ograniczeń są natomiast konferencje biznesowe.

„Nadal jesteśmy na etapie, gdy środki dystansujące są ważne, a praca w domu pozostaje idealną opcją dla wielu firm” – stwierdził z kolei, w niewielkiej kontrze do słów premiera, jego główny doradca naukowy, Patrick Vallance. Sam Johnson uznał swój plan powrotu Brytyjczyków do pracy za ostrożny.