JP Morgan wyłapie przestępców

opublikowano: 26-10-2017, 22:00
aktualizacja: 26-10-2017, 22:19

Przepis, o który związek usług biznesowych walczył od lat, może wejść w życie w przyszłym roku. Prace przyspieszyły w związku z wejściem giganta.

Inwestycja JP Morgana to nie tylko 2,5 tys. miejsc pracy w procesach średniego szczebla bankowości inwestycyjnej i kolejne firmy z sektora usług finansowych, które przyjdą do Polski skuszone pojawieniem się największego banku inwestycyjnego. To także zmiana prawa.

Jacek Levernes, prezes ABSL
Zobacz więcej

Jacek Levernes, prezes ABSL Fot. Marek Wiśniewski

— Od kilku lat walczymy o wprowadzenie przepisów dotyczących badania przeszłości kryminalnej pracowników. Wejście JP Morgana przyspieszyło działania rządu, powstał projekt ustawy, w którym większość naszych uwag została uwzględniona, trwają konsultacje — mówi Marcelina Godlewska, dyrektor operacyjna ABSL, Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych.

W stanowisku przesłanym do Ministerstwa Rozwoju, które przygotowało projekt, ABSL postuluje, by poszerzyć o usługodawców katalog firm, które będą mogły zdobyć informacje o karalności kandydatów. Kolejna sprawa to możliwość badania przeszłości osób, które zmieniają stanowiska w ramach jednej firmy.

— Czekamy na ostateczny kształt ustawy, która ma szansę wejść w życie 1 stycznia 2018 r. — mówi Marcelina Godlewska. Przedstawiciele ABSL uważają, że Polska będzie zagłębiem bankowości.

— Najważniejsza, największa i najbardziej kompleksowa inwestycja od lat otworzyła szerzej furtkę do naszego kraju. Będą kolejne projekty, szczególnie w sektorze finansowo-bankowym. W prasie pojawiły się informacje, że Standard Chartered rozważa inwestycję w Europie Wschodniej, o Polsce myśli Fidelity. Mogą przyjść Banco Bilbao, Morgan Stanley i 2-3 inne instytucje. Po regionie „chodzi” 10- -15 projektów. JP Morgan jest jak pieczątka poświadczająca, że Polska pozostaje wiarygodnym miejscem, a branża nie zatrzyma się na 250 tys. pracowników, tylko będzie rosnąć przez najbliższe 3-4 lata o 25-30 tys. etatów — mówi Jacek Levernes, prezes ABSL. Polska ma też szansę stać się zagłębiem IT.

— Powstają dwa silne klastry: firm zorientowanych na rynek finansowy i technologiczny. Szacujemy, że w sektorze nowoczesnych usług biznesowych w centrach IT pracuje 80 tys. osób, z czego 10 tys. w Warszawie. We wszystkich centrach usług IT zajmuje się 135 tys. osób. Cały rynek to 165 tys. pracowników IT — mówi Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL. ABSL, które dziś ma 200 członków, przechodzi transformację. Powstaje organizacja w wersji 2.0, w której walne zgromadzenie członków będzie wybierać 14-osobową radę strategiczną (wybory 7 XII). Ta powoła zarząd, którego członkowie będą zatrudnieni na cały etat (dziś te funkcje pełnią pro publico bono). Jednocześnie organizacja przeniosła siedzibę do biurowca Mindspace przy modnej Hali Koszyki. Mindspace to wywodzaca się z Izraela globalna sieć przestrzeni biurowych, która poza macierzystym rynkiem i Polską działa w Niemczech, wkrótce wejdzie do Wielkiej Brytanii, a w przyszłym roku — do USA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / JP Morgan wyłapie przestępców