Polska flota rybacka powiększy się wkrótce o statek dalekomorski Dalmor II, pływający dotychczas pod banderą maltańską - poinformował w czwartek na konferencji prasowej minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.
Malta wyraziła zgodę na przekazanie statku Polsce, wraz ze zdolnością połowową. Dyrektor Departamentu Rybołówstwa Grzegorz Łukasiewicz wyjaśnił, że Polska, po wejściu do Unii Europejskiej, nie może powiększać dowolnie potencjału połowowego. W praktyce oznacza to, że nie może mieć więcej statków, niż 1 maja 2004.
We flocie dalekomorskiej mamy obecnie 3 statki. Nabycie kolejnej, dużej jednostki, wraz z potencjałem połowowym, zwiększa nasze zdolności połowu na dalekich łowiskach o 30 proc. - dodał Łukasiewicz.
Poinformował, że 3 statki dalekomorskie prowadzą obecnie połowy na wodach Północno-Wschodniego Atlantyku. Dalmor II także będzie poławiał na dalekich łowiskach.
Na Bałtyku trwa obecnie restrukturyzacja floty połowowej, polegająca na złomowaniu statków w zamian za unijne rekompensaty. 429 polskich armatorów złożyło wnioski o złomowanie kutrów, ponad 300 statków zostało złomowanych. Skutkuje to tym, że przy podobnej kwocie połowowej, na jeden kuter przypada obecnie powyżej 60 ton dorszy, podczas gdy w 2004 roku było to 27 ton. Na Bałtyku poławia obecnie ponad 700 polskich kutrów.