Kadrowe rozmowy

Paweł Janas, IAR
opublikowano: 2004-06-18 00:00

Wkrótce okaże się, czy prezes PKN straci posadę. Resort skarbu twierdzi, że rozpoczął rozmowy z innymi akcjonariuszami.

Premier Marek Belka poinformował, że rząd rozpoczął rozmowy z prywatnymi akcjonariuszami Orlenu w sprawie odwołania zarządu spółki. W tym gronie spore znaczenie mają inwestorzy finansowi (The Bank of New York) oraz podmioty związane z Kulczyk Holding.

— W przypadku Orlenu skarb państwa nie może samodzielnie dokonywać zmian w radzie czy zarządzie spółki. Do nas należała inicjatywa — stwierdził premier.

Wiele wskazuje na to, że rząd zdecydował się na te konsultacje dopiero po tym, jak media zarzuciły mu nieprzestrzeganie zasad ładu korporacyjnego, o którym tak wiele mówił Jacek Socha, obecny minister skarbu, i nieliczenie się z innymi akcjonariuszami spółki przy podejmowaniu tak ważnych decyzji.

Dlaczego Zbigniew Wróbel, prezes Orlenu, ma stracić posadę? Premier Belka twierdzi, że powodem zmian jest powołanie komisji śledczej w sprawie Orlengate, czyli głównie aresztowania Andrzeja Modrzejewskiego, byłego szefa PKN. Część analityków wskazuje z kolei na błędy zarządu w kierowaniu spółką. Inni podkreślają, że zarząd ma wiele osiągnięć (zagraniczne zakupy plus rewelacyjne wyniki). Czasu na konsultacje nie pozostało wiele. 24 czerwca ma się odbyć WZA, a 29 czerwca — posiedzenie rady nadzorczej, która być może zajmie się zmianami w składzie zarządu.