Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną, łączącą Zalew Wiślany z Morzem Bałtyckim. Na razie droga na Bałtyk wiedzie przez rzekę Szkarpawę albo przez rosyjską Cieśninę Pilawską. Od początku maja ruch polskich statków turystycznych i pasażerskich po stronie rosyjskiej jest zablokowany. Nasze statki nie mogą też wpływać do rosyjskich portów. Koncepcję budowy kanału opracował prof. Tadeusz Jednorał. Miałby on powstać na terenie gminy Sztutowo, w Skowronkach. Przeciwni są samorządowcy i mieszkańcy Krynicy Morskiej, którzy uważają, że przekop może spowodować spadek zainteresowania turystów przyjazdem do tego kurortu.
— Postanowiliśmy zbudować kanał, który będzie łączył zalew z otwartym morzem. Chcemy rozwiązać problem, który mieliśmy przez lata — problem z nieustannym zamykaniem możliwości przepływania polskich statków na pełne morze — zapowiedział premier.
Kanał będzie miał długość 1,1 km. Szacunkowy koszt budowy to 60 mln EUR, które mają pochodzić z dotacji unijnych.