WARSZAWA (Reuters) - Członek rady amerykańskiego Banku Rezerwy Federalnej (Fed) powiedział we wtorek krajom kandydującym do członkostwa w Unii Europejskiej, że respektowanie niezależności banku centralnego ma kluczowe znaczenie dla utrzymania trwałego wzrostu gospodarczego i niskiej inflacji.
"Doświadczenie uczy, że aby osiągnąć stabilność cenową bank centralny musi być niezależny" - powiedział William McDonough, prezes Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku, który we wtorek gości w Warszawie.
"Niezależność to konieczne narzędzie by utrzymać stabilne ceny i stworzyć podwaliny dla trwałego długoterminowego wzrostu gospodarczego" - dodał.
Ostatnio w największych krajach kandydackich - Polsce, Czechach i na Węgrzech toczy się debata między rządami a władzami monetarnymi na temat poziomu stóp procentowych i tempa wzrostu gospodarczego.
W Polsce partie koalicyjne - PSL i Unia Pracy przedstawiły projekt zmian w ustawie o NBP, który przewiduje rozszerzenie składu Rady Polityki Pieniężnej oraz uczynienie jej odpowiedzialną za wzrost gospodarczy i bezrobocie.
"Im większa jest niezależność banku centralnego tym mniejsza jest szansa, że stanie się on celem krótkookresowych nacisków politycznych" - powiedział McDonough.
Banki centralne znajdujące się pod kontrolą rządów mają tendencje by promować łatwą politykę kredytową, dodał.
"Podczas gdy takie działania mogą uśmierzyć pewne krótkoterminowe problemy, takie jak wysokie bezrobocie lub trudności ze sfinansowaniem deficytu fiskalnego, to ostatecznie prowadzą do wyższej inflacji oraz tworzą konieczność znacznego zaostrzenia cen kredytu" - powiedział McDonough.
Przeciwko próbom ograniczania niezależności banku centralnego wypowiadali się wcześniej również przedstawiciele Europejskiego Banku Centralnego (ECB).
"Wiele badań pokazuje, że banki centralne o wysokim stopniu niezależności od wpływów politycznych mają dużo lepsze osiągnięcia w obniżaniu inflacji i promowaniu wzrostu gospodarczego" - uważa McDonough.
Jego zdaniem niska inflacja niesie za sobą korzyści społeczne i ekonomiczne. Dodał też, że w przypadku wysokiego deficytu budżetowego polityka fiskalna przestaje być efektywnym narzędziem polityki makroekonomicznej. Rośnie wówczas rola polityki monetarnej.
"Gdy polityka fiskalna przestaje być środkiem zaradczym dla potrzeb społecznych, które dotykają tak wielu światowych gospodarek, utrzymywanie inflacji pod kontrolą staje się szczególnie ważne" - dodał.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))