Kandydaci szukają rekomendacji w epoce lajków

opublikowano: 05-06-2016, 22:00

Zanim wyślemy CV, coraz częściej zasięgamy opinii na temat oferty w mediach społecznościowych.

Facebook jest najczęściej używanym medium społecznościowym do polecania pracy. Treści związane z rekomendacjami na tym serwisie stanowią aż 80 proc. wszystkich wzmianek na temat polecania pracy w tzw. social mediach — wynika z badania „Rekrutacja 4.0”, wykonanego przez Sotrender i Combine na zlecenie platformy rekrutacyjnej LepszaPraca.pl.

Zachęty do podjęcia zatrudnienia w danym przedsiębiorstwie można znaleźć także na branżowych portalach internetowych, Twitterze i forach dyskusyjnych. Niemal dwie trzecie takich wpisów publikują konkretni użytkownicy internetu pod określonymi danymi. Mężczyźni częściej pozytywnie wyrażają się o anonsach dotyczących tzw. męskich zawodów i stanowisk, np. mechanik, operator maszyn, pracownik budowlany. Kobiety natomiast zwykle zamieszczają treści związane z pracą biurową i umysłową, a także obsługą klienta.

— Aplikacje pozyskiwane tradycyjnymi kanałami okazują się często nieadekwatne do potrzeb, a szansa na szybkie znalezienie odpowiedniego kandydata dzięki rekomendacji jest zdecydowanie większa. Dotyczy to także ważnych funkcji kierowniczych — komentuje Kaja Baszkiewicz, konsultant w firmie Combine. W mediach społecznościowych najczęściej poszukuje się osób na stanowiska o dużej rotacji, choć nie brakuje ofert dla pracowników reklamy, programistów i osób z wąską specjalizacją. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu