Kandydat nie zatrudni się u byle kogo

opublikowano: 15-05-2019, 22:00

Wartości firmy mają coraz większe znaczenie przy wyborze pracodawcy.

Koniec z rabunkową gospodarką, marnowaniem zasobów, chciwością. Przedsiębiorstwa nie mogą poprzestawać na zyskach, ale powinny mieć na uwadze również dobro ogółu i działać dużo odpowiedzialniej niż dotychczas — deklarują uczestnicy badania „Workforce United” zrealizowanego w Europie, także w Polsce, przez Instytut Coleman Parkes na zlecenie Ricoh.

64 proc. respondentów uważa, że koncepcja zrównoważonego rozwoju (godzenie priorytetów ekonomicznych, społecznych i środowiskowych) musi mieć przełożenie na strategię biznesową i produktową firmy. Większość ankietowanych identyfikuje się ze swoim pracodawcą — 65 proc. wierzy w wartości i idee, które on reprezentuje. Jednocześnie dostrzegają potrzebę zmian. 63 proc. przewiduje, że w najbliższych 5-10 latach zatrudniające ich spółki obiorą zupełnie nowy sposób działania. Najczęściej taką prognozę formułują milenialsi, ale o konieczności korekty kursu mówią też osoby w wieku średnim i starsze.

— Nie tylko młodzi oczekują zmian od swoich firm. Wielu pracowników, niezależnie od metryki i stażu, chce korzystać w biurze ze sprzętu, który spełnia najwyższe standardy ekologiczne — wskazuje David Mills, dyrektor zarządzający Ricoh Europe.

Firmy, które stawiają na zrównoważony rozwój, uchodzą za lepszych pracodawców. Cieszą się też większym uznaniem konsumentów, którzy coraz częściej zwracają uwagę na to, w jakich warunkach powstają ich ulubione produkty.

— Decydenci muszą mieć świadomość związków między działaniami firmy a środowiskiem naturalnym i społeczeństwem. Przedsiębiorstwa przeciwne zrównoważonemu rozwojowi mają zerowe szanse na osiągniecie sukcesu — przekonuje Agnieszka Surowiec, dyrektor ds. HR i komunikacji w Intrum.

Sprawdź program kongresu "HR Summit 2019", 11-12 września 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu