Karen: jak giełda, to zysk

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 13-06-2007, 00:00

Rynek akcji Spółka przenosi się z CeTO na GPW bez emisji akcji. Na razie nie musi tego robić.

Operator sieci sprzedaży komputerów przenośnych i technologii mobilnych jeszcze w czerwcu chce przeprowadzić się z CeTO na giełdę. Chodzi jedynie o przeniesienie dotychczas istniejących akcji. Spółka nie będzie przy tej okazji przeprowadzać nowej emisji walorów. Warunki rynkowe wyjątkowo sprzyjają rozwojowi firmy. Głównym zadaniem dla warszawskiej spółki na GPW będzie udowodnienie inwestorom, że zdecydowana poprawa wyników w pierwszym kwartale tego roku jest zapowiedzią trwałego trendu.

W ostatnim czasie w Polsce następuje dynamiczny rozwój technologii mobilnych opartych na internecie. Ponadto zdecydowanie rośnie popularność komputerów przenośnych, których wzrost sprzedaży zdecydowanie przewyższa sprzedaż tradycyjnych komputerów stacjonarnych. Laptopy stanowią niemal 40 proc. wszystkich sprzedawanych komputerów. Ten udział powinien się zwiększać, zwłaszcza że sprzedaż w Polsce porównywalna jest chociażby z Danią, czyli o wiele mniejszym rynkiem. Popularność tego sprzętu napędzą także spadające

ceny. Inwestorzy giełdowi pozytywnie oceniają firmy mające rozbudowaną sieć sprzedaży docierającą do ostatecznego klienta.

Najpoważniejszymi konkurentami spółki są grupa Metro (Media Markt i Saturn) oraz mające giełdowe plany Vobis i Komputronik (dziś ma opublikować prospekt).

Łączna sieć sprzedaży Karen obejmuje 102 salony, z czego 26 to własne w najatrakcyjniejszych lokalizacjach. Reszta to partnerskie, w mniejszych miastach. Karen nie zachwycał wynikami finansowymi. Pomimo wzrostu sprzedaży w ubiegłym roku niemal o 15 proc. i odzyskania rentowności na poziomie operacyjnym firma zamknęła 2006 r. skonsolidowaną stratą netto. W tym okresie w Karen trwała restrukturyzacja. Spółka przeprowadziła emisję akcji, którą objął Techmex, inwestor branżowy firmy. Wyraźnie obniżono zadłużenie krótkoterminowe. W efekcie I kwartał tego roku przyniósł zdecydowaną poprawę wskaźników zadłużenia i płynności.

Dokapitalizowany Karen zanotował na początku roku niemal 40-procentowy wzrost sprzedaży, co odzwierciedla tendencje rynkowe. W tym okresie wreszcie udało się wypracować dodatni wynik na każdym poziomie. Marża netto 1 proc. nadal jednak nie jest wystarczająca jak na detalistę, który sprzedaje sprzęt z wyższej półki. Giełda będzie więc dla firmy sprawdzianem, czy potrafi ona wykorzystać swoje możliwości.

Strategia firmy koncentruje się na rozwoju własnej i partnerskiej sieci sprzedaży. Plan zakłada otwarcie pięciu własnych salonów w tym roku (m.in. w warszawskich Złotych Tarasach). Możliwości zróżnicowania oferty handlowej Karen również ma duże. Oferuje chociażby pakiety platformy cyfrowej n. Ponadto firma zapowiada wprowadzenie w drugiej połowie roku nowych produktów charakteryzujących się wysoką marżą. Na CeTO w rok kurs akcji Karen wzrósł z 1 zł do ponad 23 zł. Przy 13,35 mln istniejących akcji kapitalizacja firmy sięga 300 mln zł. Gracze liczą na dynamiczny rozwój spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu