Karta walutowa nie dla każdego

opublikowano: 27-05-2015, 00:00

Z jednej strony wygoda i bezpieczeństwo. Z drugiej — koszty utrzymania. Jeśli karta walutowa ma leżeć w szufladzie, nie warto zawracać sobie nią głowy

W IV kwartale 2014 r. Polacy wydali za granicą 3,8 mld zł. GUS nie podaje, ile pieniędzy wywieźliśmy za granicę w gotówce, a ile rozchodów przypada na płatności bezgotówkowe. Opierając się na danych NBP, można założyć, że było to około 2 mld zł, co oznacza, że na obczyźnie chętniej sięgamy po kartę niż w kraju. Niestety, nie wiemy, ilu rodaków płaciło przy użyciu karty złotowej, a ilu walutowej.

A to ważne rozróżnienie. Używając karty złotowej, nie dość, że zapłacimy za przewalutowanie transakcji, to jeszcze — co zdarza się coraz częściej — bank ściągnie z nas prowizję od każdej operacji. Płacąc kartą walutową, kosztami transakcyjnymi nie musimy się martwić. Tak to wygląda na pierwszy rzut oka i w prostym zestawieniu wygrywa oczywiście karta walutowa. Po wejściu w szczegóły jej zwycięstwo nie jest już tak oczywiste.

Zasadnicze pytanie brzmi: do czego potrzebujemy karty za granicą? Jeśli regularnie opuszczamy Polskę lub planujemy dłuższy pobyt za granicą, to bezapelacyjnie rządzi karta walutowa. Przy incydentalnych wyjazdach lepiej zaopatrzyć się w trochę gotówki i kartę podpiętą do złotowego konta.

Rzecz bowiem w tym, że karta walutowa jest — owszem — wygodna i tańsza w użyciu za granicą, ale jej utrzymanie zazwyczaj kosztuje. Warto przekalkulować, czy płacić comiesięczny abonament, żeby raz na rok zapłacić za granicą, nie ponosząc kosztów wymiany walutowej. Niestety, w większości banków płatna jest albo karta, albo rachunek. Albo jedno i drugie.

Jeśli są darmowe, to można spodziewać się opłat zaszytych gdzieś głębiej w tabeli prowizji, tak jak to jest np. w Banku BPH, który daje podstawowe produkty za darmo, ale liczy sobie prowizję od wpłaty waluty na rachunek w oddziale (0,5 proc., minimum 5 zł). Niektóre banki, jak Alior, biorą pieniądze za obsługę konta i karty, a także za jej wydanie. Wyjątkiem jest Citi Handlowy, który nie dość, że oferuje darmowe rachunki w trzech walutach, to jeszcze do konta w euro, dolarze i funcie można „podpiąć” kartę wydaną do rachunku złotowego.

Przed wyjazdem za granicę można to zrobić poprzez infolinię lub samemu w serwisie transakcyjnym. Transakcje idą wówczas w ciężar konkretnego konta walutowego. Na uwagę zasługuje też oferta BZ WBK z pakietem kont walutowych, które można otworzyć do rachunku złotowego (bank zwalnia z opłaty za prowadzenie, jeśli miesięczne saldo wynosi 20 EUR, BGP, USD) oraz dodatkowo z przedpłaconą kartą w euro, funtach lub dolarach.

Za wydanie zapłacimy odpowiednio: 5 EUR, 3 GBP, 4 USD. Płatne są też bankomaty: 2,5 EUR, 2 GBP i 3 USD od transakcji. Karta przedpłacona jest ciekawą alternatywą dla standardowego pakietu kont walutowych. Jeszcze bardziej interesującą jest oferta kantoru internetowego Aliora.

Zasadnicze zalety to: darmowa karta (jeśli w pół roku od wydania użyjesz jej chociaż raz, w przeciwnym wypadku koszt wynosi 50 zł), bezpłatna pierwsza wypłata z bankomatu (każda kolejna kosztuje 9 zł) oraz — co najlepsze — możliwość kupowania waluty po kursie kantoru internetowego. Od kilku miesięcy dostępna jest też aplikacja mobilna kantoru, co czyni ofertę Aliora jedną z najlepszych na rynku w tej kategorii. Na nieco podobnych zasadach działają karty wydawane przez inne kantory internetowe. Koszty są takie same jak w przypadku pre-paida BZ WBK, który zresztą te karty obsługuje.

Trzeba pamiętać, że karta walutowa w portfelu na zagranicznym wyjeździe nie daje pełnego immunitetu od kosztów transakcyjnych. Niektóre banki naliczają prowizję od płatności w walutach innych niż waluta rachunku lub od walut, których nie mają w swoich tabelach kursowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu