Proponowane regulacje wprowadzają zmiany w trzech głównych obszarach funkcjonowania rynku obrotu bezgotówkowego. Po pierwsze, narzuca się wysokość stawek opłat interchange. Po drugie, regulacje wprowadzają zakaz stosowania zasady honorowania przez akceptantów wszystkich kart. I po trzecie, powracamy do opłat za wypłaty gotówki z bankomatów. Podsumowując, z punktu widzenia rynku o usługach płatniczych cofamy się do epoki kamienia łupanego.
Bezpłatne korzystanie z bankomatów jest efektem wieloletniego procesu dostosowania się graczy uczestniczących w rynku kart płatniczych do oczekiwań konsumentów. Przed dziesięciu laty możliwość bezkosztowego dostępu do największej sieci bankomatów decydowała o tempie i sukcesie w pozyskiwaniu klientów przez banki. Kilka lat temu rynek wymusił na wszystkich instytucjach finansowych, aby usługa bezpłatnego wypłacania środków poprzez bankomaty, była masowo dostępna. Dzisiaj regulator wie lepiej, czego oczekują konsumenci, i nakazuje wprowadzić opłatę w bankomatach.
Jednym z argumentów wprowadzenia nowych regulacji jest potrzeba zwiększenia obrotu bezgotówkowego oraz poziomu „ukartowienia” społeczeństwa. Należy rozumieć, że wprowadzenie opłaty za korzystanie z bankomatów ma zmusić klienta do płatności bezgotówkowych. Poziom „ukartowienia” będzie natomiast stymulowany poprzez zakaz stosowania zasady honorowania wszystkich kart. Cel jest jeden: mamy mieć więcej kart i więcej kont. Idąc do księgarni będziemy musieli zapłacić kartą X, ale już w sklepie spożywczym wymagana będzie karta Y. Zastanawiam się, jak szybko konsumenci, wbrew zapisom ustawowym, wycofają się z korzystania z kart płatniczych i powrócą do masowego operowania gotówką.
Pakiet pomysłów legislacyjnych w usługach płatniczych obejmuje również ustawową regulację poziomu opłat interchange (IF). Tutaj argument jest jeden: w Polsce mamy jedne z najwyższych opłat IF w Europie. To prawda, jednak posłowie i senatorowie powinni dostrzec szerszy obraz rynku kartowego. Na przykład, w ubiegłym roku w wyniku presji uczestników rynku oraz konkurencji pomiędzy największymi graczami opłaty interchange zostały znacząco obniżone.
Z drugiej strony, warunki korzystania z kart płatniczych mamy jedne z najlepszych w Europie. W większości karty są wydawane bezpłatnie, nie obowiązują nas opłaty w bankomatach, a akceptanci (np. sklep przyjmujący płatność kartą) oczekują na przelew środków tylko jeden dzień rozliczeniowy. Ponadto w ostatnich miesiącach obserwujemy wielw nowych inicjatyw obrotu bezgotówkowego, które stanowią alternatywę dla systemu kartowego i wzmacniają otoczenie konkurencyjne tego rynku. Jest to zadziwiający zbieg okoliczności. Na rynku wyrastają nowe mobilne formy płatności, a ustawodawca poprzez regulację stawek IF zamierza scementować i zamknąć rynek.