Katil po raz drugi złożył memorandum
Katowicka spółka Katil w drugiej połowie roku chce zadebiutować na CeTO. Poprawione memorandum trafiło już do KPWiG.
Katowickie Towarzystwo Inwestycyjno-Leasingowe Katil zamierza wprowadzić swoje akcje na CeTO. Spółka złożyła po raz drugi memorandum do KPWiG. Poprzednie (przygotowane w 2000 roku przez biuro maklerskie Elimar) zostało odrzucone — Katil musiał je uzupełnić. Akcje spółki zadebiutują na CeTO nie wcześniej niż w lipcu.
— Prowadzimy zaawansowane rozmowy z dwoma firmami — z branży leasingowej i deweloperskiej. Ich wynik powinien być znany w przyszłym tygodniu — mówi Artur Kosiński, wiceprezes Katila.
Potencjalny kontrahent leasingowy jest zainteresowany przejęciem portfela katowickiej spółki (wartość jej kontraktów sięga kilkunastu milionów zł). Problem w tym, że od początku roku Katil, mimo że znajduje klientów, nie podpisuje nowych kontraktów leasingowych.
— Bezpośrednią przyczyną jest wstrzymanie finansowania przez banki. Stopniowo wygaszamy działalność leasingową — twierdzi Artur Kosiński.
Wiceprezes Katila jest oburzony polityką banków.
— Kontrolę naszych finansów za ostatnie trzy lata przeprowadziliśmy według międzynarodowych standardów rachunkowości. Wyniki były lepsze od obliczeń wykonanych zgodnie z polskimi standardami. Mimo to żaden bank nie przyznał nam kredytów — informuje Artur Kosiński.
Spółka przenosi działalność do innych branż — przede wszystkim deweloperskiej. Kosztem 10 mln zł buduje osiedle mieszkaniowe w Katowicach. Spółka córka — Simpak — produkuje opakowania do kosmetyków. Kapitał akcyjny Katila wynosi 4 mln zł.