Kawa dojrzewa do korekty

W najbliższych tygodniach szanse na odbicie mają ceny kawy, jednak czarne chmury gromadzą się nad segmentem metali przemysłowych

W marcu surowcowy indeks Bloomberg Commodity niemal nie drgnął (jego zniżka sięgała 0,4 proc.), a w okolicach zera miesiąc kończyły ceny m.in. miedzi, złota i pszenicy. Zwyżką wyróżniała się ropa, pallad wszedł w gwałtowną korektę, a kurs kawy pogłębiał wieloletni dołek. Zdaniem specjalistów ankietowanych przez „PB” wyprzedaż kawy zaszła za daleko, a przecena na używanym w katalizatorach samochodowych palladzie to dopiero przygrywka do szerszej wyprzedaży metali przemysłowych.

Aż czworo spośród ankietowanych zapowiada zniżki notowań będących liderami tegorocznego odbicia w cenach surowców metali używanych w przemyśle — miedzi, niklu, cynku i palladu. Metale korzystały na poprawie nastawienia do będących ich głównym konsumentem Chin (Państwo Środka ruszyło z programem stymulacji koniunktury) oraz na dyskontowaniu końca cyklu zaostrzania polityki Fedu (niższe globalne stopy procentowe nie tylko będą oznaczać niższy koszt alternatywny inwestycji w metale, ale też powinny stymulować światową gospodarkę). Pod zwyżkami nie stoją jednak fundamenty.

— Wskaźniki PMI w Europie sugerują spowolnienie gospodarcze w części krajów, co powinno przełożyć się na niższy popyt na surowce — ocenia Mateusz Namysł z mBanku.

Tymczasem przerwy w utrzymującej się już od dwóch i pół roku bessie na rynku kawy spodziewa się trzech specjalistów. Notowania używanego do parzenia małej czarnej ziarna wejdą w korektę, bo negatywne fundamenty zostały już w dużej części uwzględnione w cenach, twierdzą Mateusz Namysł, Bartosz Sawicki z TMS Brokers oraz Kamil Jaros z Admiral Markets. Na szersze i bardziej trwałe zwyżki na rynkach surowcowych liczyć nie można, przekonuje jednak ostatni.

— Tendencje w cenach towarów są częściowo powiązane z oczekiwaniami inflacyjnymi. Obecnie jesteśmy w okresie redukcji takich oczekiwań, a to nie sprzyja wycenom na tych rynkach — zauważa Kamil Jaros.

Adam Anioł, BNP Paribas Bank Polska

  • Miedź

Oczekujemy pozytywnych informacji na temat możliwości rozwiązania konfliktu handlowego USA — Chiny. Ponadto wspierać wyniki chińskiego przemysłu powinna zacząć stymulacja fiskalna w Państwie Środka. Jednocześnie korzystna jest sytuacja techniczna — rynek znajduje się w korekcie sięgającej pokonanego wcześniej oporu.

  • Kawa

Kontynuacja zniżek cen kawy na światowych rynkach jest nadal prawdopodobna z uwagi na utrzymującą się niepewność polityczną w będącej największym globalnym producentem surowca Brazylii. Na notowaniach kawy ciążą także rekordowe zbiory w Brazylii i w Wietnamie, a także rosnąca produkcja w Ameryce Środkowej.

Kamil Jaros, Admiral Markets

  • Kawa

Rynek kawy wciąż nie odzyskał sił, jednak dotychczasowa przecena może zatrzymać się w obecnych okolicach, co powinno przynajmniej zapoczątkować korektę. Powrót notowań w okolice 100 centów za funt byłby w takich okolicznościach całkiem realny.

  • Owies

Zboża wciąż pozostają w niełasce. Rynek owsa ma za sobą miesiąc korekty wzrostowej, ale ta została zakończona pod koniec marca. To przemawia za podtrzymaniem negatywnego nastawienia do tego rynku w horyzoncie kolejnych tygodni.

Mateusz Namysł, mBank

  • Kawa

Rynek kawy charakteryzuje się atrakcyjną relacją potencjalnych korzyści do ponoszonego ryzyka. Przewidywane są obfite zbiory, jednak korygowanie tych wysokich oczekiwań może zaowocować presją na zniżki cen.

  • Pallad

Pod koniec marca ceny palladu zaczęły wyraźnie spadać, a naszym zdaniem korekta wcześniejszych silnych zwyżek ma jeszcze potencjał. Coraz więcej osób mówi o bańce na rynku tego metalu i możliwości zastąpienia go w części zastosowań przez platynę.

Bartosz Sawicki, TMS Brokers

  • Kawa

 Na przełomie marca i kwietnia kurs spadł na kilkunastoletnie minima i zdecydowanie poniżej 93 centów za funt towaru. Rynek jest mocno wyprzedany, a dodatkowym impulsem do zwyżki może stać się odrabianie strat przez reala, przecenioną w ostatnim czasie walutę Brazylii.

  • Nikiel

Nowa fala obaw o kondycję globalnej gospodarki, ze szczególnym uwzględnieniem przemysłu, powinna prowadzić do silniejszej korekty w notowaniach metali przemysłowych. Ich ceny rosły dotychczas jedynie dzięki poprawie nastrojów inwestorów, na przekór dowodom hamowania koniunktury.

Dorota Sierakowska, DM BOŚ

  • Kukurydza (USA)

W ostatnim czasie notowania kukurydzy za oceanem znajdowały się pod presją podaży, jednak reakcja inwestorów mogła być przesadzona. Wskazują na to zwłaszcza niekorzystne warunki pogodowe na terenach uprawy zboża w USA i związane z nimi opóźnienia w zasiewach.

  • Miedź (USA)

Notowania miedzi w USA dotarły do okolic tegorocznych maksimów. Jednak potencjał dalszych zwyżek jest ograniczony, na co wskazuje osłabnięcie obaw o podaż miedzi w Ameryce Południowej. Aby ceny rudego metalu kontynuowały zwyżki, musiałyby pojawić się sprzyjające temu scenariuszowi nowe czynniki polityczno-gospodarcze.

Marcin Kiepas, Tickmill

  • Soja

 Od ponad czterech miesięcy notowania soi pozostają w tendencji bocznej. Od góry ogranicza ją pułap 940,53 centa za buszel, wsparciem jest lokalny dołek z grudnia na wysokości 879,98 centa. Koniec marca przyniósł udaną obronę tego ostatniego pułapu, co powinno dać początek zwyżkom w kierunku górnego ograniczenia kanału.

  • Cynk

Słabnąca dynamika rozpoczętej na początku stycznia fali zwyżek, a także negatywne dywergencje kursu ze wskaźnikami wskazują na rosnące prawdopodobieństwo rynkowego zwrotu w dół, z pierwszym celem na poziomie 2575 USD, gdzie wypada lokalny dołek z lutego 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu