- W tym momencie są oczekiwania, że stopy zostaną obniżone wiosną, w marcu lub kwietniu. Nie byłbym co do tego optymistą – powiedział Kazaks w wywiadzie radiowym. – Byłbym ostrożny i zaczekałbym dopóki problem inflacji się nie skończy. Wtedy będziemy mogli odetchnąć i stopy będą mogły być stopniowo obniżane – dodał.
Bloomberg przypomina, że przedstawiciele władz Europejskiego Banku Centralnego (EBC) sygnalizowali możliwość obniżek stóp procentowych w tym roku. Rynek oczekuje, że luzowanie rozpocznie się w kwietniu.
Kazaks podkreślił ryzyko zbyt wczesnego rozpoczęcia obniżek stóp.
- Lato może być tym momentem, ale zobaczymy co pokażą dane – oświadczył szef banku centralnego Łotwy. – Jeśli nic złego się nie zdarzy, coś, co spowoduje wzrost inflacji lub ryzyka geopolitycznego, wówczas będzie to rok, w którym stopy zaczęły być obniżane – dodał.

