Każde wdrożenie jest inne

Marcin Złoch
opublikowano: 2004-03-31 00:00

Nie ma dwóch identycznych firm, więc i wykorzystywanie BI jest różne. Wymusza to indywidualne podejście do każdego projektu.

Systemy business intelligence (BI) wymagają niemałych umiejętności od osób przeprowadzających ich instalację. W tym segmencie rynku IT przeważnie ma miejsce „szycie na miarę”. Brak gotowych wzorców, gdyż każda firma jest zarządzana inaczej i jej kierownictwo oczekuje odmiennych analiz. Piotr Rynkiewicz, główny konsultant business intelligence Comarchu, dostrzega dwa podejścia do projektów. Pierwsze, to prace na zamówienie, mające inny zakres np. dla banku niż telekomu. Drugi sposób tworzenia systemów BI polega na powielaniu doświadczeń wyniesionych z innych projektów.

— Przy pracach nad BI nie ma pojęcia standardu. Jednak korzystamy z wzorców praktyk biznesowych. Na przykładach dla klientów już korzystających z BI powstają schematy najczęściej wykorzystywanych raportów w danej branży. Ale w praktyce nie ma 2 takich samych systemów BI — twierdzi Małgorzata Wiśniewska, menedżer ds. business intelligence SAP Polska.

Pokazuje braki

Narzędzia BI funkcjonują równolegle z innymi systemami informatycznymi firmy. Jeżeli przyjąć podział aplikacji CRM na część operacyjną, czyli umożliwiającą wprowadzenie i przechowywanie danych, oraz analityczną, odpowiedzialną za wizualizację informacji, może okazać się, że systemy dublują swoje funkcje. Te wątpliwości rozwiewa Małgorzata Wiśniewska. Jej zdaniem, CRM jest pomocny w zbieraniu informacji na styku z klientami. Następnie dane trafiają do hurtowni danych. To z niej czerpią narzędzia analityczne. Tak więc role nie dublują się, co więcej — CRM zasila BI.

— Czasem BI, „głodny na informacje”, pokazuje braki infrastruktury. Gdy nie ma w firmie aplikacji CRM, korzystanie z narzędzi BI wymusza jej wdrożenie — dodaje Stanisław Wurm, dyrektor centrum realizacji kontraktów Infovide.

Coś ponad

Mogłoby się wydawać, że system BI, zbierający i mający dostęp do całości firmowych danych, jest najwyższym piętrem w informatycznej piramidzie przedsiębiorstwa. Dostawcy aplikacji proponują kolejne warstwy oprogramowania.

— BI to nie koniec prac związanych z IT w firmie. Obecnie przeważnie jednoczesne korzystanie z ERP i BI oznacza otwarcie osobnych okien na monitorze. Widać dążenie twórców aplikacji, żeby zintegrować korzystanie z różnego oprogramowania. Takie podejście owocuje portalem korporacyjnym, którego fragmentem są narzędzia BI — wyjaśnia Bernard Knapik, dyrektor działu Business Objects w Premium Technology.