KB PBI wycofuje się z Polisy
Kredyt Bank PBI nie spełni obietnicy objęcia kolejnych emisji akcji Towarzystwa Ubezpieczeniowo-Reasekuracyjnego Polisa. Bank zmienia strategię. Nie zbuduje z Polisą grupy bankowo-ubezpieczeniowej i szuka innego partnera wśród asekuratorów.
— Dążymy do rozluźnienia kontaktów z Polisą. Nie należy się więc spodziewać, że powstanie grupa bankowo-ubezpieczeniowa z udziałem naszego banku i Polisy. Nie porzuciliśmy jednak planów rynkowej współpracy z towarzystwem ubezpieczeniowym. Szukamy partnera, ale za wcześnie jeszcze na szczegóły — mówi Marcin Olkowicz, dyrektor Biura Informacji KB PBI.
Taki scenariusz nie jest zaskoczeniem. Pod koniec 1998 r. KB PBI zbył część swoich akcji Polisy kontrolowanemu przez siebie Bankowemu Funduszowi Inwestycyjnemu. To jednak nie wszystko. Bank zawarł umowę z NFI Fortuna, na mocy której fundusz odkupi od KB PBI 3,2 mln akcji Polisy.
— Pierwsza część transakcji została zrealizowana. Objęliśmy właśnie 1,6 mln akcji Polisy i mamy 9,99 proc. głosów na WZA Polisy. Zależy nam, aby po wejściu do Polisy inwestora strategicznego mieć 15 proc. głosów na WZA towarzystwa. Moglibyśmy wtedy, wspólnie z nieznanym jeszcze partnerem zagranicznym, mieć głos decydujący w towarzystwie. Inwestorem strategicznym w Polisie powinna być znana zachodnia firma z branży ubezpieczeniowej — mówi Zbigniew Staszak z NFI Fortuna.
BEZ DYSKUSJI: Jednym z powodów wycofania się KB PBI z Polisy są wyniki towarzystwa, którego szefem jest Stanisław Gutek. Na koniec 1998 r. spółka prognozowała 6,3 mln zł zysku, jednak po dziewięciu miesiącach minionego roku zanotowała stratę sięgającą 25 mln zł. fot. ARC