KBC będzie skupował akcje Kredyt Banku

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-09-21 00:00

KBC będzie skupował akcje Kredyt Banku

Mimo nie najlepszej sytuacji na rynku kapitałowym, powodzenie emisji nowych akcji Kredyt Bank jest niemal przesądzone. Sukces subskrypcji będzie w głównej mierze zasługą głównych akcjonariuszy spółki, czyli belgijskiego KBC Banku i portugalskiego Banco Espirito Santo. Do grona kupujących mogą dołączyć inwestorzy indywidualni chcący zapewne zarobić na ewentualnym wezwaniu, które po przekroczeniu 50 proc. głosów na WZA będzie musiało ogłosić KBC.

Proces emisyjny na dobre rozpoczął się 19 września, czyli w dniu, w którym nastąpiło ustalenie prawa poboru. Zgodnie z planem obrót tymi instrumentami na GPW jest prowadzony od wczoraj i potrwa do 27 września. Z kolei zapisy na 49,3 mln akcji serii H w pierwszym terminie realizacji prawa poboru potrwają od 26 września do 2 października. By kupić jedną akcję nowej emisji, konie-czne jest posiadanie dwóch praw poboru. Oferowane walory są sprzedawane po 17,70 zł. W sytuacji, gdy wszystkie emitowane papiery nie zostaną objęte w wyznaczonym terminie, będą przyjmowane zapisy dodatkowe. Potrwają one od 11 do 16 października.

Dzięki nowej emisji KBC Bank, dysponujący już 49,99 proc. akcji Kredyt Banku, liczy, że uda mu się znacząco przekroczyć obecny poziom zaangażowania. Odpowiednie zgody w tym zakresie otrzymał już od Komisji Nadzoru Bankowego. Również KPWiG pozwoliła Belgom na przekroczenie poziomu 50 proc. głosów na WZA. Nabycie musi jednak zostać zrealizowane w terminie do 19 września 2002 roku. Z chwilą faktycznego kupna nowych akcji zapewniających kontrolę nad warszawską spółką, KBC będzie musiał ogłosić publiczne wezwanie do sprzedaży pozostałych walorów banku.

Jak wynika z zapowiedzi Stanisława Pacuka, prezesa Kredyt Banku, cena oferowana w wezwaniu nie będzie niższa niż 17,70 zł. Natomiast samo wezwanie prawdopodobnie będzie ogłoszone pod koniec tego roku lub na początku następnego, czyli w terminie zbliżonym do dnia zarejestrowania nowej emisji w sądzie. Właśnie wtedy KBC może stać się właścicielem ponad 50 proc. akcji. Z powodu wezwania udział w emisji wezmą zapewne akcjonariusze mniejszościowi. Określenie ceny emisyjnej nowych akcji i minimalnej ceny wezwania na tym samym poziomie może zachęcać do zakupów. Z drugiej strony warto jednak pamiętać, że ani termin, ani cena nie są jeszcze dokładnie ustalone. Nie jest wykluczone, że w ostatecznym rozrachunku nabywcy nowych walorów tylko skredytują emisję. Ze względu na spadek wartości pieniądza w czasie i prowizje inwestycja w Kredyt Bank może nawet wiązać się z poniesieniem straty.

Niezależnie od spraw związanych z potencjalnym wezwaniem, kurs akcji spółki może tracić z powodu gorszych ocen analityków. Kilkanaście dni temu agencja ratingowa Moody’s zmieniła na negatywną perspektywę rozwoju Kredyt Banku. Według agencji, jest to efekt pogorszenia się kondycji gospodarczej Polski, która z kolei może mieć ujemny wpływ na cały sektor bankowy. Również wyniki finansowe spółki nie zachwycają specjalistów. W związku z tym analitycy DM BZ WBK obniżyli prognozę zysku netto spółki na 2001 rok z 213,4 mln zł do 204,5 mln zł, a wycenę akcji z 18,50 zł na 18 zł.

Z opublikowanych ostatnio danych wynika, że zarówno przychody, jak i zyski są obecnie lepsze niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Po pierwszym półroczu przychody z tytułu odsetek wyniosły 1,16 mld zł i były wyższe prawie o 11 proc. Również wynik finansowy netto wzrósł osiągając wartość 101 mln zł. Rok wcześniej było to zaledwie 79,4 mln zł.