W pierwszym półroczu Kenya Airways odnotowały stratę w wysokości 21 mld szylingów (194 mln USD) w porównaniu z 8,1 mld zysków szylingów rok wcześniej. Przychody przewoźnika spadły zaś o prawie 50 proc.

Częściowo państwowe Kenya Airways zaczyna wznawiać loty międzynarodowe po tym, jak rząd złagodził ograniczenia w podróżowaniu, które nałożył, aby pomóc powstrzymać koronawirusa. „Przewidywane powolne tempo ożywienia oznacza, że przez resztę roku uwaga będzie skupiona na zapewnieniu przetrwania firmy” – podał przewoźnik w piątkowym oświadczeniu.
Rząd Kenii pracuje nad planem pełnej nacjonalizacji firmy, której sytuacja finansowa znacznie pogorszyła się w okresie pandemii. Będzie to wymagało wykupu Air France-KLM, które posiadają 7,76 proc. udziałów oraz grupy pożyczkodawców.
Linie lotnicze latają obecnie do trzech miejsc w Europie. W październiku wznowią rejsy do Stanów Zjednoczonych. Obsługują też 22 trasy w Afryce oraz cztery w Azji i na Bliskim Wschodzie.