Kępińskie młyny będą likwidowane
22 listopada przed sądem w Kaliszu rozpocznie się rozprawa likwidacyjna Przedsiębiorstwa Przemysłu Zbożowo--Młynarskiego w Kępnie.
Witold Kowalski, likwidator przedsiębiorstwa, od 15 lipca próbował bezskutecznie sprzedać firmę. Wartość nieruchomości PPZM wynosi 752 tys. zł.
W skład nieruchomości wchodzą dwie działki. Jedna w centrum Kępna, druga przy drodze Katowice-Szczecin. Wartość środków trwałych PPZM została oszacowana na 289 tys. zł. W ich skład wchodzą hale i budynki zakładu w Kępnie oraz maszyny i urządzenia.
— Przed likwidacją miesięczne straty wynosiły 100 tys. zł. Utrzymywanie tego stanu rzeczy nie miało sensu – mówi Witold Kowalski.
Jeżeli zostanie ogłoszona likwidacja PPZM, to w następnej kolejności można spodziewać się rozpisania przetargów dotyczących sprzedaży majątku firmy.
Największym obciążeniem likwidowanego przedsiębiorstwa jest hipoteka o wartości 918 tys. zł, nałożona na nieruchomości na początku lat 90. Przewyższa ona wartość całego przedsiębiorstwa. Ewentualny nabywca majątku po PPZM nie będzie musiał spłacać hipoteki, jeżeli nabędzie w całości majątek po PPZM.
— Od początku roku 2000 rozpoczęła się wyprzedaż majątku firmy, na pokrycie bieżących kosztów działalności i wypłat dla pracowników — mówi Witold Kowalski.
Latem likwidator sprzedał część majątku PPZM. Za uzyskane pieniądze wypłacił 339 tys. zł dla 43 zwalnianych pracowników, tytułem ośmiomiesięcznych odpraw.