Sytuacja odwróciła się diametralnie, zaraz po kolejnych spadkach cen miedzi. Te aktualnie spadły o ponad 3 proc. (wobec -0,5 na otwarciu). Jednakże papieru lubińskiego koncernu miedziowego poleciały ponad dwukrotnie więcej (-6,3 proc.). Emocje znowu wygrały z faktami.
W porównaniu z piątkową sesją kapitalizacja spółki spadła już prawie 1,3 mld zł.
Wracając do miedzi, jej notowania są już najtańsze od pierwszych dni lutego. Główny powód do obawy o spowolnienie gospodarcze w Chinach i zmniejszenie podaży. Przyczyna leży również w technicznych aspektach – przełamane zostało mocne, techniczne wsparcie na poziomie 7900 USD / tonę.
KNS