Do lubińskiej prokuratury wpłynęlo doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez prezesa KGHM, poinformował program III Polskiego Radia.
O popełnieniu przestępstwa donieśli przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. Zarzuty dotyczą polityki płacowej prowadzonej przez zarząd spółki i wiąża się z niedawnymi publikacjami "Trybuny".
Gazeta napisała, że w lubińskim koncernie zdziwienie budzą zarobki niektórych z pracowników. Jako przykład wymieniono to, że kierowca prezesa KGHM zarabia 30 tys. zł, a sekretarka 20 tys. zł miesięcznie. Informacje te, według dziennikarzy "Trójki", potwierdził miejscowy Inspektorat Pracy.
MD