Kiepas widzi franka po 4,50 zł

Marcin Kiepas, dyrektor działu analiz w polskim oddziale Admiral Markets, uważa, że trzy główne waluty mogą kosztować 4,40-4,50 zł.

- Około 10.00 widzimy odreagowanie po tym co działo się w godzinach wcześniejszych. Ale wydaje mi się, ze brexit jest wydarzeniem na tyle znaczącym i będzie miał na tyle długotrwałe reperkusje, że na weekend nikt nie będzie chciał pozostawać ze złotym i w związku z tym nasza waluta wróci do poziomów notowanych o zaraniu dnia – komentuje Marcin Kiepas.

fot. Bloomberg
Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Jego daniem w poniedziałek można się spodziewać wzrostów na giełdach, ale raczej krótkoterminowych. Brexit nie był bowiem na poważnie brany pod uwagę przez rynki, nawet wtedy gdy sondaże wskazywały, na przewagę jego zwolenników.

- W dłuższym terminie, w trochę skrajnym scenariuszu, zakładam, że w tym roku zobaczylibyśmy 4,40-4,50 zł za euro, dolara i franka. W przypadku samego euro nie byłoby to może nic złego, ale frank po 4,50 zł robiłby wrażenie – mówi Marcin Kiepas.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kiepas widzi franka po 4,50 zł