Kierowcy pod zdalną kontrolą

opublikowano: 06-01-2019, 22:00

Nowe tachografy, sankcje za brak informacji o wrażliwym ładunku — to tylko część zmian, do których muszą się już stosować firmy z branży transportowej.

To niełatwy czas dla przewoźników. Od tego miesiąca obowiązują np. nowe sankcje wynikające z ustawy dotyczącej SENT, czyli obowiązkowego przekazywania informacji o przewożeniu towarów wrażliwych.

— Dane lokalizacyjne należy przesyłać na bieżąco, co minutę. Za niedostosowanie się do tego wymogu grożą wysokie kary. Kierowca może za to zapłacić od 5 do 7,5 tys. zł, a przedsiębiorca — 10 tys. zł — wyjaśnia Matusz Włoch, ekspert ds. rozwoju i szkoleń w Inelo.

Przypomina o tzw. inteligentnym tachografie, który obligatoryjnie będzie montowany w nowych ciężarówkach od 15 czerwca.

— Przewoźnicy, którzy nabędą nowe pojazdy w drugiej połowie roku, muszą liczyć się z tym, że na ich pokładzie zamontowane będą urządzenia nowej generacji, co może wpłynąć na większy koszt pojazdu — mówi Matusz Włoch.

Nowy tachograf ma służyć nie tylko do rejestrowania czasu pracy kierowcy. Urządzenie będzie wyposażone w automatyczny zapis lokalizacji przy rozpoczęciu i zakończeniu pracy oraz co trzy godziny podczas jazdy. Inspektorzy będą mogli — również zdalnie — bez zatrzymywania pojazdu do kontroli, zajrzeć w dane, by ocenić, czy kierowcy niczego nie manipulują.

— Służby kontrolne zatrzymają więc konkretne podejrzane ciężarówki. Takie działanie usprawni pracę kontrolerów i poprawi efektywność wykrywania nielegalnych praktyk oraz zdecydowanie podniesie bezpieczeństwo na drodze — komentuje ekspert Inelo.

Na koszty działalności może wpłynąć też wzrost płacy minimalnej, wprowadzony w wielu krajach Unii Europejskiej.

— W Polsce wynagrodzenie to zwiększyło się o 150 zł brutto. To istotne, gdyż płacę minimalną na umowie ma większość pracujących za kółkiem. Resztę wypłaty stanowią dodatki, np. przykład wyrównania za pracę w innych krajach lub zwrot kosztów podróży służbowej, w tym diety czy ryczałty za nocleg — stwierdza Mariusz Skurzyński, ekspert w zakresie prawa pracy Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK).

Przewoźnicy jako pracodawcy muszą przystosować się też do innych zmian prawa. Jedna z nich to ustawowa obecnie zasada, że pensje powinny być w pierwszej kolejności przelewane na konta bankowe. Dotychczas domyślną formą była wypłata w gotówce. Nadal jest to możliwe, ale pod warunkiem, że pracownik złoży wniosek w tej sprawie. Mariusz Skurzyński zwraca jednocześnie uwagę, że od stycznia należności z tytułu podróży służbowych mogą podlegać potrąceniom alimentacyjnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu