Kieszonkowe data center czeka na swoją szansę

Alina Treptow
opublikowano: 06-10-2010, 00:00

Chociaż przenośne modułowe data center kosztuje tyle samo co tradycyjne, chętnych na kupno jest niewielu.

Przenośne centrum danych to dobre rozwiązanie głownie dla służb mundurowych, firm budowlanych i energetycznych

Chociaż przenośne modułowe data center kosztuje tyle samo co tradycyjne, chętnych na kupno jest niewielu.

Przenośne modułowe data center (PMDC) szukają w Polsce użytkowników, a firmy je sprzedające — klientów. Mogą mieć jednak problem, bo zainteresowanie jest małe.

Przekonać potencjalnych klientów może szybki czas wdrożenia. Niektórzy dostawcy obiecują wdrożenie przenośnego data center nawet w dwa miesiące. Na co jeszcze można liczyć?

— Największą zaletą przenośnego modułowego data center w porównaniu do standardowego jest jego przenośność. Można je instalować w dowolnym miejscu, oczywiście odpowiednio przygotowanym, i według własnych potrzeb. PMDC to kompletne data center, wyposażone w generator, agregaty wody lodowej, UPS, baterie, systemy przeciwpożarowe i monitoringu. Ma również bardzo wysoką efektywność energetyczną, w granicach 66-77 proc. A to przekłada się na konkretne oszczędności w trakcie eksploatacji obiektu — przekonuje Paweł Bondar, odpowiedzialny za usługi data center w IBM Polska.

Może być trudno

A jednak przenośne data center nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Skoro są bowiem często elementem zastępczym i tymczasowym, to — jak sądzi wielu przedsiębiorców — można się bez nich obejść. Kto zatem się na takie rozwiązanie decyduje?

— Zainteresowane są przede wszystkim instytucje świadczące usługi typu hosting i banki, którym zależy na szybkim, w ciągu dwóch, trzech miesięcy, uruchomieniu w pełni funkcjonalnego data center — twierdzi Piotr Ziętek, ekspert Data Center Services w Hewlett-Packard.

Niezbyt duża popularność PMDC może też wynikać z tego, że choć jest przenośne, to bywają problemy z jego instalacją.

— Dotyczą one odpowiedniego zaplanowania rozmieszczenia sprzętu wewnątrz kontenera oraz wyboru lokalizacji jego instalacji. Wewnątrz PMDC można umieszczać zarówno standardowy sprzęt "rackowalny", jak i urządzenia wolnostojące. Rozłożenie tych drugich należy dokładnie zaplanować, bo ma zasadniczy wpływ na skuteczność chłodzenia i na dostęp serwisowy. Z kolei przy wyborze lokalizacji należy zadbać o podłączenie do prądu, telekomunikacji i wody. Wcześniej należy także przygotować odpowiedni postument betonowy pod kontener — wskazuje Paweł Bodnar.

W różnych miejscach

Specjalista z IBM przekonuje jednak, że mimo wszystko PMDC to dobre rozwiązanie — przede wszystkim dla służb mundurowych, a więc wojska, policji czy straży granicznej. Ale także dla przedsiębiorstw budowlanych, które w związku z prowadzonymi pracami muszą często zmieniać lokalizację, a także dla koncernów energetycznych czy telekomunikacyjnych, które prowadzą działalność w różnych rejonach kraju. Nie oznacza to, że usługa nie nadaje się również dla innych firm. Często PMDC jest rozwiązaniem tymczasowym, z którego korzysta się, dopóki nie powstanie nowe data center albo w sytuacjach kryzysowych.

Barierą może być jednak cena. Dość wyśrubowana. Ale PMDC nie zawsze trzeba kupić. Można je wynająć lub wziąć w leasing. Na przykład Hewlett-Packard daje możliwość leasingu data center. Cena zależy od kilku czynników: rodzaju rozwiązania (rodzaj kontenera), mocy urządzenia, systemu chłodzenia, zasilania i dodatkowego wyposażenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu