Epidemia koronawirusa odbija się na finansach wielu firm. Oszczędności warto zacząć od najprostszych rzeczy – a więc przejrzenia comiesięcznych rachunków za telefon, internet i energię. Zwykle umowy z dostawcami tych usług są podpisywane bez głębszej analizy i rzadko odnawiane. Większość z nich została podpisana lata temu, a od tego czasu na rynku pojawiło się wiele konkurencyjnych ofert. Wybór najlepszej może oznaczać spore oszczędności, szczególnie jeśli firma zatrudnia dużo pracowników i każdy z nich ma służbowy telefon. Obecnie wielu dostawców usług telefonicznych proponuje nowym klientom nawet pół roku usług za darmo, co może pomóc przetrwać trudny okres. Podobnie z kosztami za media.
- Dzięki zamianie sprzedawcy można teraz obniżyć miesięczne koszty energii nawet o 20 proc. – mówi Katarzyna Bienias, kierująca małymi i średnimi podmiotami w spółce Axpo Polska.
Warto się też przyjrzeć płatnościom za internet. Praktycznie każde przedsiębiorstwo pracuje obecnie w trybie online. Podobnie jak w przypadku umów z operatorami telefonicznymi, także oferta dostawcy internetu może być już nieco przestarzała. Przykładowo, różnica między ceną internetu światłowodowego o prędkości 1 Gb/s między dwoma czołowymi dostawcami wynosi teraz nawet 30 proc. Być może najbardziej opłacalną opcją okaże się jednak skorzystanie z pakietu i połączenie usług telefonicznych z tymi internetowymi od jednego operatora.
Zdalnie można też zawiesić na kilka miesięcy spłatę kredytu albo leasingu. Takie wakacje od rat pozwolą przeczekać słabsze finansowo miesiące. Zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na wdrożenie mechanizmów zabezpieczających firmę lub wypłatę pensji dla pracowników.
Kilka sposobów na proste firmowe oszczędności
opublikowano: 2020-04-07 10:22
Warto zacząć od podstaw i bez wychodzenia z domu zadbać o optymalizację cen energii a także opłat za telefon i internet.