Kim dla banków jest mikroprzedsiębiorca

Materiał partnera dodatku
opublikowano: 2012-10-19 00:00

Mikro i mali przedsiębiorcy odgrywają bardzo istotną rolę w kształtowaniu sytuacji makroekonomicznej naszego kraju. Dlatego zasługują na lepsze niż obecnie traktowanie przez regulatorów polskiej gospodarki

Wśród prawie 1,75 mln firm aktywnie działających na polskim rynku 96 proc. stanowią mikrofirmy których jest 1,65 mln. Firmy małe, których jest około 53 tys. mają 3-procentowy udział w łącznej liczbie przedsiębiorstw. Zaś tylko 1,1 proc. to firmy średnie i duże. Według szacunków w segmencie mikro i małych przedsiębiorstw pracuje w Polsce ponad 5 mln osób. Ich wkład w PKB to aż 33 proc.

Ryzykowny bo mały

Drobni przedsiębiorcy wciąż finansują swoją działalność głównie ze środków własnych. Pieniądze na rozpoczęcie biznesu pochodzą przede wszystkim z ich skromnych oszczędności albo z pożyczek od rodziny lub znajomych. Mikro i małe firmy są postrzegane przez banki jako klienci podwyższonego ryzyka kredytowego.

Niedostatek majątku tych firm, brak możliwości zabezpieczania kredytów w sposób istotny ogranicza możliwość udzielania im znaczących kredytów przez banki. Jednak naturalny rozwój każdej firmy wymaga dostępu do finansowania. Banki w procesie zarządzania ryzykiem kredytowym są regulacyjnie zobowiązane do dbałości o dobrą jakość portfela kredytowego. Jednym z instrumentów wspomagających tę jakość jest zabezpieczenie kredytu, jakie zobowiązany jest przedstawić klient banku, w tym przypadku mikrofirma.

Dotykamy w tym momencie istoty systemu wspomagania przedsiębiorczości w Polsce. Jako że firmy mikro i małe mają duże problemy z zabezpieczeniem swoich kredytów, potrzebny jest nowoczesny system poręczeń kredytowych, który będzie w stanie obsłużyć rocznie nie kilkuset czy kilka tysięcy, ale około 150-200 tys. kredytobiorców z segmentu mikro i małych firm. Taka jest skala potrzeb. Funkcjonowanie ogólnopolskiego nowoczesnego systemu poręczeń kredytowych dla mikro i małych firm jest ciągle niezrealizowanym postulatem adresowanym do regulatorów naszej gospodarki od ponad dwudziestu lat przemian gospodarczych.

Na co mikroprzedsiębiorca może przeznaczyć kredyt finansowanie inwestycji polegających m.in. na zakupie, budowie lub modernizacji obiektów produkcyjnych, usługowych, handlowych, tworzenie nowych miejsc pracy, wdrażanie nowych rozwiązań technicznych lub technologicznych, zakup wyposażenia: maszyn, urządzeń, aparatów, także zakup środków transport bezpośrednio związany z celem realizowanego przedsięwzięcia, inne cele gospodarcze przyczyniające się do rozwoju firmy. Wszystkie te cele poręczeń stanowią o ich niewątpliwej atrakcyjności oraz przyczyniają się do wspierania przedsiębiorczości i ułatwiania dostępu do finansowania rozwoju mikro i małych firm.

Nowe podejście

— FM Bank jest pod tym względem prekursorem. Jest pierwszym w Polsce bankiem utworzonym dla kompleksowej obsługi finansowej mikro i małych firm. Rozumiemy, jak ważna jest relacyjność, jak istotne jest indywidualne podejście do każdego przedsiębiorcy i do każdej firmy.

Obsługa klienta indywidualnego, który przynosi zaświadczenie z pracy, jest bardzo szybka. Natomiast, gdy po drugiej stronie jest mikroprzedsiębiorca, to partnerem może być tylko bank, który zatrudnia ludzi o wysokim poziomie kompetencji w dziedzinie oceny ryzyka i wiarygodności kredytowej. To jest proces dużo trudniejszy niż w przypadku obsługi średnich czy dużych firm, ponieważmikroprzedsiębiorcy mają często problemy z zabezpieczeniem swoich kredytów — uważa Henryk Pietraszkiewicz, prezes FM Banku.

Nie należy się zatem dziwić, że dużo czasu poświęcamy na analizowanie wiarygodności kredytowej. Ogromne znaczenie ma także styl, w jakim działa firma. Aby się tego dowiedzieć, niezbędne jest spotkanie w siedzibie przedsiębiorstwa i rozmowa z jego właścicielem. Gdy zbierze się razem te wszystkie elementy, to widać, że specjalistyczna wiedza i umiejętności są niezbędne, aby poprawnie ocenić sytuację firmy.

— Rozumiemy specyfikę poszczególnych branż, sezonowość niektórych spośród nich czy problemy z płynnością finansową. Mamy własną unikalną metodologię analizy ryzyka i oceny zdolności kredytowej firm mikro oraz strategię biznesową opartą na budowaniu trwałych relacji z nimi.

Ten rodzaj zrozumienia i wiedzy sprawia, że przedsiębiorcy mogą liczyć na pomoc i wsparcie naszych doradców — mówi Henryk Pietraszkiewicz. Zmiany w podejściu do mikroprzedsiębiorcy następują zbyt wolno. Ponadto w praktyce wszelkie środki pomocowe kierowane do segmentu MSP są wysysane przez większe firmy.

Mikrofirmy są w praktyce rażąco dyskryminowane w dystrybucji instrumentów wspierających polskich przedsiębiorców. Musimy także pamiętać o tym, że część sektora mikroprzedsięborstw działa na pograniczu wykluczenia z dostępu do finansowania lub jest wręcz z niego wykluczona, ponieważ nie ma własnego majątku, osiąga niskie przychody oraz ma krótką historię działalności gospodarczej.

— Mały biznes jest szczególnie ważny dla gospodarki — uważa Henryk Pietraszkiewicz. — Z naszych obserwacji wynika, że zapotrzebowanie polskich firm na kapitał zewnętrzny jest wciąż spore. Niestety, połowa negatywnych decyzji kredytowych w sektorze MŚP dotyczy właśnie mikrofirm. Także osoby prowadzące działalność gospodarczą niechętnie sięgają po zewnętrzne finansowanie. Jak wykazał raport „Badanie rynku wybranych usług wspierających rozwój przedsiębiorczości i innowacyjności w Polsce”, aż 2/3 mikrofirm nigdy nie występowało o kredyt bankowy. Wśród przedsiębiorstw średnich udział ten wynosi 40 proc.

Jak już wspominaliśmy, polski mikroprzedsiębiorca ma ogromne trudności z dostępem do finansowania. Najpoważniejszym instrumentem wspierającym, a wręcz otwierającym mu dostęp do finansowania jest efektywnie działający system poręczeń kredytowych. Dla nas oraz dla naszych klientów (chociaż tylko w 5 województwach) pojawiło się rozwiązanie tego problemu — poręczenia portfelowe JEREMIE mówi Henryk Pietraszkiewicz . Dochodzimy do sedna — jeśli kredyt, potrzebne jest zabezpieczenie… Dlaczego FM Bank zdecydował się na przystąpienie do inicjatywy JEREMIE?

Z poręczeniem

— Misją FM Banku jest wspieranie mikro i małej przedsiębiorczości, dlatego przystąpienie do inicjatywy JEREMIE było dla nas naturalną decyzją biznesową i konsekwencją strategii banku. Przystąpiliśmy do konkursu dla pośredników finansowych na produkt, jakim jest poręczenie portfelowe. Limit jaki otrzymaliśmy, to 81,5 mln zł do rozdysponowania wśród przedsiębiorców w pięciu województwach: w łódzkim — 12 mln, dolnośląskim — 17 mln, wielkopolskim — 24 mln, pomorskim — 16 mln i zachodniopomorskim — 12,5 mln zł.

Poręczenie portfelowe JEREMIE to przyjazny i nieskomplikowanysystem udzielania kredytów, które są zabezpieczane wyłącznie poręczeniem udzielonym przez fundusz poręczeniowy. JEREMIE to dla nas naturalna decyzja biznesowa. FM Bank jako pierwszy bank komercyjny podpisał z BGK umowę na poręczenia dla mikro i małych firm w ramach inicjatywy JEREMIE. Klient zgłasza się do nas z biznes planem, analizujemy go i jeśli pomysł przejdzie weryfikację, mikrofirma uzyskuje kredyt zabezpieczony w 80 proc. przez środki JEREMIE.

Zainteresowanie tym instrumentemjest spore, bo dzięki niemu możemy finansować start-upy, czyli firmy, które nie mają wcale lub mają bardzo krótką historię prowadzenia działalności gospodarczej. Możemy udzielać kredytów na rozpoczęcie działalności i na wsparcie firm, które już mają krótką historię prowadzenia działalności gospodarczej. W ramach kredytu można pozyskać do 150 tys. zł — mówi Henryk Pietraszkiewicz. Ważną zaletą wsparcia w ramach inicjatywy JEREMIE jest też wydłużony okres spłaty.